Reklama

Stopa bezrobocia w październiku wyniosła 6,6 proc. wobec 6,8 proc. we wrześniu

Stopa bezrobocia w październiku wyniosła 6,6 proc. wobec 6,8 proc. we wrześniu - podał GUS. Polski rynek pracy będzie musiał być zasilany nie tylko obywatelami Ukrainy, Białorusi czy nawet Gruzji, ale trzeba będzie szukać dalej. Kierunek, za którym pracodawcy już się rozglądają, to Azja, w tym Indie.

Liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wyniosła 1069,5 tys. wobec 1117,1 tys. osób przed miesiącem.

Reklama

Stopa bezrobocia liczona wg Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności (BAEL) wyniosła w III kwartale 2017 r. 4,7 proc. wobec 5 proc. w II kwartale 2017 r. - podał GUS.

Współczynnik aktywności zawodowej wyniósł w III kw. 56,7 proc. wobec 56,7 proc. kwartał wcześniej, natomiast wskaźnik zatrudnienia wyniósł 54,0 proc. wobec 53,9 proc.(PAP)

- - - - -

Ekspert rynku pracy organizacji Pracodawcy RP Grzegorz Tokarski powiedział, że to kolejny rekord na rynku pracy, jeszcze nigdy tak dobrze nie było .Jak podkreślił, jest to powód do zadowolenia, ale z drugiej strony ta sytuacja wymaga interwencji, gdyż pracodawcy mają problem ze znalezieniem pracowników. "Każda para rąk do pracy jest na wagę złota" podkreślił rozmówca IAR. Dodał, że ważne jest, by aktywizować długotrwale bezrobotnych, którzy wśród zarejestrowanych stanowią 60 procent. Według Grzegorza Tokarskiego, polski rynek pracy nie obejdzie się też przez najbliższe lata bez zatrudniania cudzoziemców. Ta potrzeba wynika z dobrej koniunktury w gospodarce, względów demograficznych i nawet potrzeb Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, gdyż składki płacone przez cudzoziemców zasilają Fundusz Ubezpieczeń Społecznych - podkreślił ekspert.

Zdaniem Grzegorza Tokarskiego, polski rynek pracy będzie musiał być zasilany nie tylko obywatelami Ukrainy, Białorusi czy nawet Gruzji, ale trzeba będzie szukać dalej. Kierunek, za którym pracodawcy już się rozglądają, to Azja, w tym Indie.

Liczba zarejestrowanych bezrobotnych wyniosła w końcu października milion 69 tysięcy osób. Zdaniem minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbiety Rafalskiej, w przyszłym roku liczba osób bez pracy spadnie poniżej miliona.

Główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek podkreśla, że dane GUS-u są zgodne z prognozami ekspertów i wcześniejszymi szacunkami Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Ekspert wyjaśnia, że dobrą sytuację na rynku pracy zawdzięczamy kilku czynnikom. To między innymi ożywienie gospodarcze, czynniki demograficzne i fakt, że wielu Polaków wyjechało za pracą za granicę.

(IAR)

Dowiedz się więcej na temat: GUS | bezrobocie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »