Reklama

Stopy procentowe: Co jutro zrobi RPP? Wszystko jest możliwe!

Rada Polityki Pieniężnej zbierze się jutro po raz ostatni w tym roku by decydować o poziomie stóp procentowych. Z reguły grudniowe spotkania władz monetarnych były typowo świąteczne i nie dochodziło na nich do zmiany parametrów polityki pieniężnej. Tylko trzy razy zdarzyły się wyjątki - ostatni raz w 2012 r., gdy RPP obniżyła główną stopę NBP z 4,5 proc. do 4,25 proc. Ale dziś mamy inne czasy, inflacja jest najwyższa od 21 lat i jesteśmy w cyklu podwyżek stóp procentowych. Czego zatem można się spodziewać? Ekonomiści są raczej zgodni: do podwyżki stóp w grudniu zapewne dojdzie; różnią się oni jednak odnośnie do skali ruchu RPP. Wskazują, że Rada, gdyby chciała, znajdzie argumenty za podwyżką o 0,25 pkt proc. lub 0,5 pkt proc. czy nawet o 0,75-1,0 pkt proc.

BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami

W listopadzie inflacja sięgnęła 7,7 proc. i była najwyższa w tym wieku. Wyraźnie też wzrosła ona w odniesieniu do poprzedniego miesiąca - wskaźnik w październiku wyniósł 6,8 proc.

Wysoka inflacja to bez wątpienia argument, by na grudniowym posiedzeniu, RPP po raz kolejny podwyższyła stopy procentowe. Przypomnijmy, że rada do tej pory zdecydowała się na taki ruch w tym roku dwukrotnie: w październiku o 0,4 pkt proc. i w listopadzie o 0,75 pkt proc., łącznie główna stopa NBP wzrosła więc do 1,25 proc.

Pomimo tych podwyżek, główna stopa proc. wciąż jest niżej niż przed wybuchem pandemii (1,50 proc.). Niewykluczone jednak, że w środę ten stan się zmieni a stopa NBP przekroczy poziom z 2015 r. i zbliży się do tego z 2014 r., gdy wynosiła ona 2,0 proc.

Reklama

Ostrożna podwyżka stóp czy zdecydowana?

Eksperci PKO Banku Polskiego prognozują wzrost głównej stopy proc. o 0,5 pkt proc. "Zakładamy, że stopa referencyjna wzrośnie o 0,5 pkt proc., ale nie można wykluczyć ani ostrożniejszej decyzji (0,25 pkt proc.), ani bardziej zdecydowanego ruchu (0,75-1,0 pkt proc.)" - napisano w dzienniku ekonomicznym. Z kolei ekonomiści w mBanku widzą przestrzeń dla podwyżki o 0,25 pkt proc., w Banku Pekao o co najmniej 0,5 pkt proc.

Skąd takie różnice co do siły zacieśnienia polityki pieniężnej w grudniu?

- Wsparciem dla scenariusza podwyżki stóp procentowych są wypowiedzi niektórych członków RPP (A. Glapińskiego, Ł. Hardta i E. Gatnara), które wskazywały na konieczność dalszych, umiarkowanych podwyżek stóp procentowych - piszą eksperci Credit Agricole Bank Polska i prognozują wzrost głównej stopy proc. o 0,5 pkt proc.

- (...) do bardziej zdecydowanego działania może zachęcać: kolejny wyższy od oczekiwań odczyt inflacji CPI (7,7 proc. r./r. w listopadzie) oraz możliwa presja na złotego związana z kombinacją bardziej zdecydowanego normalizowania polityki Fed i awersji do ryzyka - to już ekonomiści PKO Banku Polskiego.

Tarcza zbije inflację (przejściowo)

Jest też szereg powodów, by skala zacieśnienia na koniec roku była mniejsza, niż jeszcze nie tak dawno prognozowali ekonomiści. Jednym z nich może być zaprezentowana przez rząd tarcza antyinflacyjna i proponowane w niej obniżki podatków na energię, paliwa i ciepło.

- Dla członków RPP charakteryzujących się niższą awersją do inflacji argumentem na rzecz spowolnienia tempa zacieśniania polityki pieniężnej jest planowane uruchomienie przez rząd tarczy antyinflacyjnej, która obniży inflację w krótkim okresie - zauważyli ekonomiści Credit Agricole Bank Polska. Ich zdaniem działania rządu obniżą inflację o ok. 1,1 pkt. proc. w I kw. 2022r. i o 0,2 pkt. w okresie kwiecień-maj 2022 r. Średniorocznie inflacja obniży się o ok. 0,3 pkt. proc. w całym 2022 r. ze względu na uruchomienie tarczy antyinflacyjnej.

Obniżenie prognozowanej ścieżki inflacji przez tarczę antyinflacyjną i spadek cen ropy (w poniedziałek za baryłkę ropy brent trzeba było płacić 71 dol., tj. ok. 15 proc. mniej niż w szczycie listopadowym) nie pozostaje tu bez znaczenia, ale patrząc szerzej dostrzec można kolejne argumenty, które przemawiają za ostrożnym podejściem RPP do podwyżek stóp procentowych. Jest to m.in. - podkreślają ekonomiści PKO Banku Polskiego - pogorszenie perspektyw wzrostu gospodarczego na świecie i w Polsce oraz udrożnienie kanału kursowego.

Czego można się spodziewać w perspektywie do końca 2022 r.? W niedawnej ankiecie Interii ekonomiści prognozowali dalszy wzrost stóp proc. w przyszłym roku. Przedział prognoz zaczyna się od 2,0 proc. a kończy na 3,0 proc. w grudniu 2022 r.

W najnowszym opracowaniu, ekonomiści Credit Agricole podtrzymali scenariusz "w którym stopy procentowe zostaną podniesione o 0,5 pkt proc. w grudniu i o kolejne 0,5 pkt proc. w styczniu 2022 r. do poziomu 2,25 proc. Naszym zdaniem skala podwyżek stóp procentowych wyceniana obecnie przez rynki (do ponad 3 proc. w horyzoncie kilku miesięcy) jest nadmierna - ocenili.

Kredyty hipoteczne zdrożeją

Co podwyżki stóp proc. oznaczają dla posiadaczy kredytów złotowych? - oczywiście wyższą miesięczną ratę, którą trzeba będzie płacić. Każda zmiana w poziomie stóp proc. NBP znajduje odzwierciedlenie w tzw. stawkach WIBOR, na których oparte jest oprocentowanie kredytów hipotecznych.

Te wynoszą obecnie 2,21 proc. dla trzymiesięcznego wskaźnika (jeszcze w sierpniu było to 0,21 proc.) i 2,51 proc. dla sześciomiesięcznego (w sierpniu było to 0,25 proc., a chwilo w maju nawet 0,24 proc.). Są one wyraźnie wyższe niż poziom stóp ustalonych przez RPP. Dzieje się tak dlatego, że wskaźnik ten jest odbiciem nie tylko stóp proc. NBP, ale również oczekiwań rynku co do perspektyw zmiany ich poziomu w kolejnych okresach. A podwyżki, jak już napisaliśmy, są raczej przesądzone.

Jak wynika z kalkulatora przygotowanego przez UOKiK: dla kredytu w wysokości 300 tys. zł z terminem spłaty w 2040 r. i obecnym oprocentowaniem na poziomie 2,55 proc., każda podwyżka stóp proc. 1 pkt proc. oznacza wyższą ratę o ok. 150 zł.

Bartosz Bednarz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »