Reklama

Unia rozprawia się z bezrobociem na wsi. Przekwalifikują rolników

Polska wieś coraz częściej z bezrobociem walczy przy pomocy funduszy i projektów unijnych, które pomagają rolnikom ponosić kwalifikacje lub zmieniać zawód całkowicie.

Tylko do 2013 r. zostanie wydane ponad 86 mld euro na projekty w ramach Narodowej Strategii Spójności, z czego aż 8,1 mld na PO Kapitał Ludzki. Część z tych pieniędzy trafi na polską wieś. Jeden z tego typu projektów od marca ruszył w województwie śląskim, na obszarach tradycyjnie rolniczych. Ma on zachęcić rolników do zmiany zawodu i podjęcia pracy poza własnym gospodarstwem rolnym. Projekt obejmuje powiaty rolnicze na Śląsku m.in. powiat częstochowski, będziński i myszkowski. Są to także regiony o najwyższym wskaźniku bezrobocia w województwie. Według danych Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Katowicach w powiatach objętych projektem UE bezrobocie kształtowało się na poziomach 19 proc. - powiat myszkowski, 15 proc. - pow. będziński i 17,9 proc. w powiecie częstochowskim. Dziś na terenach rolniczych mieszka ponad 40 proc. mieszkańców województwa śląskiego.

Reklama

Pobierz: program PIT 2010

Wieś na bezrobociu

- Projekty takie jak "Zmiany nie bolą" organizowane są dziś w całej Polsce, zarówno w regionach tradycyjnie rolniczych np. na Podkarpaciu, jak również w regionach wysoce uprzemysłowionych m.in. w woj. łódzkim. Mają one za zadanie wesprzeć mieszkańców wsi zarówno w zmianie zawodu, przekwalifikowaniu się, podjęciu działalności pozarolniczej, jak również w bezpłatnym podniesieniu kwalifikacji. Udział w tego typu projektach biorą zarówno rolnicy, w dużej mierze właściciele gospodarstw produkujących na własne potrzeby, jak również członkowie ich rodzin - tłumaczy Jarosław Zuzelski z Kliniki Szkoleń i Biznesu "Erazmus", która organizuje projekt "Zmiany nie bolą".

Dziś na Śląsku ponad 80 proc. gospodarstw rolnych produkuje na własny użytek. Działalność rolniczą prowadzi 133,7 tys. gospodarstw. Blisko 14 proc. wszystkich mieszkańców wsi skupionych jest dziś na obszarach, w których Unia Europejska realizuje swoje projekty. - Projekty unijne są tak przygotowywane, by trafiać do tych regionów, w których wskaźnik bezrobocia jest największy i w których istnieje największy problem bezrobocia utajonego i rozdrobnienia gospodarstw rolnych. Na Śląsku są to północne obszary województwa m.in. powiat będziński, zawierciański, częstochowski, myszkowski, kłobucki i lubliniecki. Tam bezrobocie nie spada poniżej 16-17 proc. Dla przykładu na 8409 osób zarejestrowanych w styczniu w powiatowym urzędzie pracy, ponad 7 tys. stanowili mieszkańcy wsi - mówi Zuzelski. - Problemem jest także bardzo wysoki wskaźnik bezrobocia wśród kobiet - sięgający aż 53 proc. w powiecie będzińskim - dodaje.

Miękkie lądowanie według UE

Szansą na poprawę statystyk, a także życia mieszkańców wsi mogą być bezpłatne projekty unijne. Od marca 80 osób z powiatów będzińskiego, zawierciańskiego, częstochowskiego, myszkowskiego, kłobuckiego i lublinieckiego może wziąć udział w bezpłatnych szkoleniach przygotowujących do zawodu przedstawiciela handlowego lub kierowcy samochodu ciężarowego. Jak zapewniają organizatorzy, szkolenia mają dać konkretną wiedzę i umiejętności, które umożliwią podjęcie pracy poza rolą. - Dla wielu mieszkańców wsi, którzy chcą podjąć pracę w sektorze pozarolniczym wciąż istnieją dwie bariery - bariera kwalifikacji i bariera finansowa. Ta ostatnia w wielu przypadkach uniemożliwia wielu młodym ludziom podnoszenie swoich kwalifikacji. W efekcie tego mieszkańcy wsi, aplikujący na jedno stanowisko z mieszkańcami dużych miast, przegrywają. Projekty UE mają zmniejszyć te dysproporcje i wyrównać szanse na rynku pracy - tłumaczy Zuzelski.

Dziś większość projektów edukacyjnych realizowanych na polskich wsiach ma za zadanie podniesienie konkurencyjności pracownika pochodzącego ze wsi. - Wiele osób mieszkających dziś na wsiach ma problemy z utrzymaniem gospodarstw, z których czerpią ponad 90 proc. swojego dochodu. W momencie jednak, kiedy próbują podjąć pracę poza gospodarstwem napotykają na barierę na rynku pracy - niewystarczające kwalifikacje, nieznajomość języków obcych, brak stosownych certyfikatów czy nawet prawa jazdy. Projekt UE ma wyrównać te szanse, a także zwiększyć liczbę mieszkańców wsi czerpiących dochód z działalności pozarolniczej, z pracy poza gospodarstwem - tłumaczy Zuzelski.

80 rolników zmieni zawód

Projekt "Zmiany nie bolą" adresowany jest do 80 rolników i ich domowników z powiatów: zawierciańskiego, będzińskiego, kłobuckiego, lublinieckiego, myszkowskiego, częstochowskiego. W ramach projektu 40 osób zostanie objętych blokiem szkoleniowym "Specjalista ds. sprzedaży", a 40 kolejnych blokiem szkoleniowym "Wykwalifikowany kierowca samochodu ciężarowego". W ramach pierwszego bloku jego uczestnicy wezmą udział m.in. w bezpłatnym kursie prawa jazdy kat. B oraz w szkoleniu z zakresu obsługi komputera i pakietu biurowego MS Office, zakończonym międzynarodowym egzaminem komputerowym. Otrzymają też kompletną wiedzę, niezbędną do pracy w zawodach przedstawiciela handlowego czy agenta ubezpieczeniowego. Uczestnicy drugiego bloku szkoleniowego odbędą bezpłatny kurs prawa jazdy kat. C, uzupełniony szkoleniem z zakresu nauki języka angielskiego. Program realizowany jest ramach poddziałania 8.1.2 Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki i współfinansowany jest ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.

Wszystkie szkolenia są bezpłatne. Zapisy na szkolenia potrwają do 31 maja.

Szukasz pracy? Przejrzyj oferty w serwisie Praca INTERIA.PL

Dowiedz się więcej na temat: projekty unijne | bezrobocie | wieś | rolników | rolnik | polska wieś

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »