Niepokój wywołany konfliktem na Bliskim Wschodzie zbiegł się w Zjednoczonych Emiratach Arabskich z okresem ramadanu, świętego miesiąca dla wyznawców islamu. Podczas obchodów w ciągu dnia obowiązuje ścisły post, a po zachodzie słońca jedzona jest uroczysta kolacja.
ZEA walczy z drożejącą żywnością. Kontrole i apel do kupujących
Z powodu sytuacji geopolitycznej, skoki popytu wywierają presję na ceny produktów spożywczych. Dlatego władze ZEA nasiliły kontrole i wezwały kupujących do zgłaszania nieuzasadnionych podwyżek. "Nasze zespoły pracują 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu i są zawsze dostępne, aby udzielić wsparcia" - cytuje dyrektora ds. ochrony konsumentów Ahmeda Ahlia portal Gulf News.
Aby monitorować sytuację na rynku i zapobiegać nieuczciwym praktykom cenowym, inspektorzy Ministerstwa Gospodarki i Turystyki ZEA współpracują w emiratach z departamentami rozwoju gospodarczego. Zwrócili się do kupujących o zgłaszanie problemów, zwłaszcza w przypadku towarów pierwszej potrzeby.
Klienci, którzy uznają, że podwyżka ceny towaru może naruszać zasady ochrony konsumentów, zostali zobowiązani do zachowania paragonów, zrobienia zdjęcia i zgłoszenia reklamacji. Jeśli zaś cena na półce różni się od kwoty pobranej przy kasie, klienci mogą najpierw zgłosić problem kierownikowi sklepu. "Sprzedawcy detaliczni mają obowiązek dopilnowania, aby ceny sklepowe odpowiadały temu, co płacą konsumenci" - informuje portal.
Konflikt na Bliskim Wschodzie. Ponad 7000 kontroli w sklepach
Od początku konfliktu na Bliskim Wschodzie inspektorzy ds. ochrony konsumentów przeprowadzili ponad 7000 kontroli w sklepach i na targowiskach Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Kontrole wykryły 567 naruszeń, z których większość dotyczyła nieuzasadnionych podwyżek cen. Organy regulacyjne wydały prawie 450 ostrzeżeń dla handlowców, dostawców i sprzedawców detalicznych. Nałożyły też kary finansowe o łącznej wysokości 207 250 dirham (w przeliczeniu mniej więcej 208 tys. zł).
Cytowani przez Gulf News urzędnicy przyznają, że nie wszystkie wzrosty cen wynikają z chęci zarobku. Informują, że w ostatnich dniach ceny niektórych artykułów spożywczych uległy zmianom. Więcej trzeba płacić na przykład za cebulę i pomidory. Zapewniają, że podwyżki są krótkotrwałe i wynikają z presji podażowej związanej z kryzysem w regionie.
Zjednoczone Emiraty Arabskie importują ponad 80 proc. żywności. Głównymi dostawcami są Indie, Australia i Indonezja. Polska eksportuje do ZEA głównie mięso kurze i przetwory mleczne.












