Lewica zgodnie z wtorkową zapowiedzią, w piątek w Sejmie złożyła projekt ustawy dodatkowego podatku od trzeciego i kolejnego mieszkania.
Lewica zapowiada. "Proponujemy podatek od biznesu mieszkaniowego"
Zmieniamy filozofię opodatkowania nieruchomości. Proponujemy podatek od biznesu mieszkaniowego - zapowiada Lewica na konferencji w Sejmie.
- W przypadku pierwszego i drugiego mieszkania ten podatek będzie neutralny, a w niektórych sytuacjach może być niższy od obecnego. Dopiero od trzeciego i kolejnych mieszkań zaczynają się wyższe stawki. Od trzeciego mieszkania będzie naliczany inny podatek niż do tej pory. Każde trzecie i kolejne mieszkanie lub dom przez pierwsze pięć lat będzie opodatkowane w wysokości 0,5 proc. wartości nieruchomości - powiedziała na konferencji w Sejmie Anna Maria-Żukowska, szefowa klubu Lewicy.
Przez kolejne 10 lat podatek będzie zwiększany o 0,1 pkt proc. rocznie. Będzie to podatek kroczący i docelowo ma osiągnąć wartość 1,5 proc. Chcemy uwolnić te nieruchomości, dać czas dotychczasowym inwestorom, żeby mogli sprzedać te mieszkania. Które jest pierwsze, drugie kolejne - będzie decydowała data zakupu. Podatek będzie trafiał do samorządów.
Będzie liczony w oparciu o szacunek wartości mieszkań. Podstawą do obliczenia podatku będzie portal DOM, który da średnią cenę nieruchomości na terenie danego samorządu. Jeśli w portalu tam nie będzie wystarczającej liczby danych będzie inny wskaźnik wartości odtworzeniowej.

Trwają prace nad powołaniem Centralnej Ewidencji Lokali
Do niedawna nie było technicznej możliwości wyliczenia takiego podatku, ale certyfikowana, rządowa baza z cenami nieruchomości pozwoli lepiej oszacować wartość nieruchomości.
Portal DOM ma być zasilony nie tylko nowymi, ale też danymi z kilku lat wstecz, co pozwoli w oszacowaniu.
Gmina będzie miała współczynniki korygujące tę średnią - w dół lub w górę. To współczynniki uwzględniające rok budowy, lokalizację. Będą też dodatkowe czynniki, które pozwolą gminie podwyższyć lub obniżyć podatek od nieruchomości w zależności od sposobu zagospodarowania. Jeśli gmina będzie chciała wspierać określone działania, np. poprawę efektywności energetycznej budynku czy stworzenie schronów i miejsc ochrony ludności - będzie mogła obniżyć stawkę.
Chodzi o to, aby podatek od nieruchomości był narzędziem świadomej polityki przestrzennej, a nie tylko czysto fiskalnym. Portal DOM zostanie uruchomiony przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.
Jednocześnie w MRIT trwają prace nad powołaniem Centralnej Ewidencji Lokali - gdzie będzie rejestrowane przeznaczenie lokali, czy są zamieszkiwane, wynajmowane, czy to pustostany.
Jak wielokrotnie pisaliśmy w Interii, wśród polityków różnych partii jest duży opór przed wprowadzeniem podatku katastralnego, a wielu z nich ma po kilka, a rekordzista Robert Kropiwnicki ma kilkanaście.
Monika Krześniak-Sajewicz












