W skrócie
- Szef Rady Europejskiej Antonio Costa ocenił decyzję USA o zniesieniu sankcji na rosyjską ropę jako bardzo niepokojącą dla bezpieczeństwa Europy.
- Ursula von der Leyen oraz niemieccy politycy skrytykowali złagodzenie amerykańskich restrykcji na rosyjską ropę, podkreślając ryzyko dla UE i wsparcie dla machiny wojennej Rosji.
- Wołodymyr Zełenski stwierdził, że osłabienie sankcji może dać Moskwie środki na dalszą wojnę przeciwko Ukrainie.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
"Jednostronna decyzja USA o zniesieniu sankcji na rosyjski eksport ropy naftowej jest bardzo niepokojąca, ponieważ wpływa na bezpieczeństwo Europy" - oświadczył w piątek we wpisie na platformie X Antonio Costa. "Osłabienie sankcji zwiększa zasoby Rosji do prowadzenia wojny napastniczej przeciwko Ukrainie" - dodał.
Rosyjska ropa wraca na rynek. Szef Rady Europejskiej: Ta decyzja wpływa na bezpieczeństwo Europy
Szef Rady Europejskiej w reakcji na decyzję USA podkreślił, że wywieranie presji na Rosję jest decydujące, by ta zdecydowała się na negocjacje w sprawie sprawiedliwego i trwałego pokoju.
Stany Zjednoczone dwukrotnie już oświadczyły, że zwalniają rosyjską ropę naftową z obowiązujących sankcji. Druga licencja zawiesza sankcje na rosyjską ropę naftową załadowaną na statki do czwartku (12 marca) i obowiązuje do 11 kwietnia.
USA luzują sankcję na rosyjską ropę
W podobnym tonie wypowiedziała się jeszcze w środę szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Podczas debaty w Parlamencie Europejskim powiedziała, że powrót do importu paliw kopalnych z Rosji do UE byłby "strategicznym błędem". - Uczyniłoby to Unię bardziej zależną i podatną na zagrożenia - podkreśliła.
Krytycznie wobec decyzji USA wypowiedział się w piątek kanclerz Niemiec Friedrich Merz, który ocenił, że tymczasowe wyłączenie rosyjskiej ropy z amerykańskich sankcji jest błędem. Ministra gospodarki Katherina Reiche wskazała z kolei, że taka decyzja tylko zasili machinę wojenną Władimira Putina.
Tego samego dnia w Paryżu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że osłabienie sankcji wobec rosyjskiej ropy naftowej pomoże Moskwie w kontynuacji wojny przeciwko Ukrainie i może jej dać na wojnę blisko 10 mld dolarów. - Ważne jest dalsze kontynuowanie presji na Rosję za wojnę. Należy pokonać blokowanie 20. pakietu sankcji UE przeciwko Rosji. Tym bardziej na tle decyzji Ameryki o częściowym osłabieniu sankcji przeciwko rosyjskiej ropie, która znajduje się dziś na tankowcach w morzu - powiedział na konferencji prasowej z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.
Decyzja USA przewiduje 30-dniowe zwolnienie z restrykcji dla krajów, które zdecydują się na zakup rosyjskiej ropy oraz produktów ropopochodnych. Kluczowym warunkiem jest, by surowiec znalazł się na tankowcach przed 12 marca.











