Piloci niemieckich linii lotniczych Lufthansa zostali wezwani do przeprowadzenia strajku w czwartek i piątek - ogłosił wieczorem 10 marca związek zawodowy Vereinigung Cockpit.
Poprzedni, lutowy strajk pilotów dotknął ok. 100 tys. pasażerów. Związkowcy domagają się wyższych składek emerytalnych.
Do 48-godzinnego strajku wezwano 5 tys. pilotów.
Akcja protestacyjna ma objąć wszystkie rejsy z Niemiec obsługiwane przez Lufthansę, a także jej spółkę Lufthansa Cargo oraz regionalnego przewoźnika Lufthansa CityLine.
W praktyce oznacza to zakłócenia lotów Lufthansy także z innych krajów, w tym z Polski.
To drugi strajk w trwającym sporze, w którym związek zawodowy domaga się wyższych składek emerytalnych. W lutym piloci Lufthansy przerwali pracę na jeden dzień, co doprowadziło do odwołania ponad 800 lotów.
Przy poprzednim strajku niemiecki przewoźnik apelował do pasażerów o sprawdzanie na bieżąco statusu rejsów i nieprzyjeżdżanie na lotnisko bez wcześniejszej weryfikacji połączeń.











