Dziemianowicz-Bąk o wieku emerytalnym Polaków: Raczej obniżyć dla mężczyzn

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk była gościem w czwartkowym wydaniu programu "Gość Radia ZET". Szefowa Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) została zapytana m.in. o możliwość zrównania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn. - Gdybyśmy mieli zrównywać wiek emerytalny na twardo, musielibyśmy dążyć do tego, żeby raczej obniżyć wiek dla mężczyzn, niż podnosić dla kobiet - powiedziała ministra rodziny.

Na początku rozmowy prowadzący program zapytał szefową MRPiPS o to, czy należy zrównać wiek emerytalny kobiet i mężczyzn. - Na pewno nie należy podnosić wieku emerytalnego. Zachęty tak, przymus nie - powiedziała Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.  

Wiek emerytalny do zmiany? Szefowa MRPiPS o obniżeniu progu dla mężczyzn

Następnie ministra rodziny została poproszona o odniesienie do słów startującej w wyborach prezydenckich wicemarszałkini Senatu Magdaleny Biejat, która stwierdziła, że "wiek emerytalny powinien być zrównany".  

Reklama

- Zgadzamy się z Magdaleną Biejat co do tego, że trzeba dążyć do tego, żeby jak najwięcej osób chciało, było w stanie, pracować jak najdłużej. (...) To da się osiągnąć poprzez wprowadzenie takiej polityki rynku pracy, która będzie zachęcała, motywowała, a nie ustawowo przymuszała osoby po przekroczeniu wieku emerytalnego do dalszej aktywności zawodowej. (...) Ja jestem za tym, żebyśmy dążyli do tego, żeby zarówno kobiety, jak i mężczyźni, pozostawali jak najdłużej aktywni na rynku pracy - powiedziała. 

Czy szefowa MRPiPS popiera ustawowe zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn? - Gdybyśmy mieli zrównywać wiek emerytalny na twardo, musielibyśmy dążyć do tego, żeby raczej obniżyć wiek dla mężczyzn, niż podnosić dla kobiet, bo podniesienie wieku emerytalnego w ogóle w grę nie wchodzi, nie ma takich planów - stwierdziła Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. 

- Jesteśmy za równouprawnieniem, ale to nie znaczy, że nie dostrzegamy różnic pomiędzy danymi aktywnościami zawodowymi na temat pracy kobiet i mężczyzn. Tak jak są problemy związane z pewnym nierównym tratowaniem (...) i rozkładem bezpieczeństwa w pracy, które dotykają głównie mężczyzn (...), to kobiety, szczególnie te ze starszego pokolenia, oprócz okresu pracy zawodowej poświęcały się opiece nad dziećmi i prowadzeniu domu - podkreśliła szefowa MRPiPS.

Skrócenie czasu pracy z myślą o starszych pracownikach

Wskazała, że jej resort ma inny pomysł na aktywizację zawodową osób starszych. Rynek pracy musi się dostosować do potrzeb osób starszych, skrócenie czasu ich pracy jest jednym z rozwiązań - powiedziała ministra rodziny. "Gdyby ten czas pracy mógł być krótszy, gdyby te osoby mogły mieć dłuższy odpoczynek, to być może byłyby bardziej skore, chętne, żeby dłużej aktywne pozostawać" - oceniła ministra.

Jak wyjaśniła, rozmowy na temat zmian na rynku pracy w kontekście tzw. srebrnej transformacji i konieczności dostosowania go do potrzeb seniorów toczą się MRPiPS od roku. "Rynek pracy wciąż nie jest do nich dostosowany" - powiedziała ministra. Dodała, że wprowadzenie pomysłu skrócenia czasu pracy w życie byłoby długim procesem, poprzedzone programem pilotażowym.

Zwolnienia grupowe w Polsce. Ministra rodziny o bezrobociu

Prowadzący program zauważył, że zwolnienia grupowe zapowiedziała m.in. Poczta Polska i 1/3 przedsiębiorstw z branży motoryzacyjnej. Odnosząc się do tych danych ministra rodziny podkreśliła, że "poziom bezrobocia w Polsce jest jednym z najniższych w Unii Europejskiej". 

- Dla każdej osoby, która traci pracę, ta sytuacja jest niezwykle trudna, nawet jeśli jest w stanie tą pracę bardzo szybko znaleźć - powiedziała. Zapytana o poziom bezrobocia w 2025 r. wskazała, że "nie powinien on znacząco wzrastać". - Tam, gdzie lokalnie będzie pojawiał się problem, gdzie to bezrobocie będzie wzrastać, będziemy reagować - dodała. 

Odniosła się również do oskładkowania wszystkich umów o pracę. - Od początku podkreślaliśmy, że ta reforma wymaga szerokiego konsensusu społecznego. (...) Istniało takie ryzyko, że pojawiłyby się obciążenia czy to dla pracodawcy, czy także dla zleceniobiorców - wyjaśniła Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. 

Ograniczenie lub likwidacja świadczenia 800 plus?

Jeden ze słuchaczy zapytał o to, czy Lewica wyjdzie z rządu, jeżeli pojawi się pomysł ograniczenia lub zlikwidowania świadczenia 800 plus. - Nie toczą się żadne prace w sprawie 800 plus, nie jest planowana likwidacja tego świadczenia i nic się w tej sprawie nie zmienia - powiedziała Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.  

Odnosząc się do licznych wymogów warunkujących przyznanie renty wdowiej, szefowa MRPiPS podkreśliła, że "kryteria zawarte w tym programie sprawiają, że jest on kierowany do około 2 mln seniorów, tych, którzy najbardziej potrzebują wsparcia finansowego po stracie małżonka". -

My jako Lewica będziemy dążyć do tego, żeby ten projekt się rozrastał. (...) W 2028 r., po kilku latach jego funkcjonowania, będzie dokonywana jego ewaluacja. (...) Wtedy zobaczymy, czy jest jakaś przestrzeń, żeby go poszerzać - dodała. 

INTERIA.PL/PAP
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »