W swoim wystąpieniu dla mediów przed posiedzeniem Rady Ministrów Donald Tusk nawiązał m.in. do krytyki programu SAFE m.in. przez PiS. Szef rządu stwierdził, że nie wie czym kierują się politycy prawicy próbujący zablokować ustawę dotyczącą SAFE.
Donald Tusk o SAFE. Środki mają posłużyć do obrony przed dronami z Rosji
"Dzisiejsza noc pokazuje, ze szczególną ostrością. Jak ważne są pieniądze, jakie udało się naszemu rządowi naszym ludziom także w Brukseli, zorganizować w Unii Europejskiej" - mówił Donald Tusk, nawiązując do ostrzału Ukrainy przez wojska rosyjskie, co spowodowało wstrzymanie ruchu na lotniskach w Lublinie i Rzeszowie. Premier podkreślił, że "mówimy o tych setkach miliardów złotych kredytów na bardzo korzystnych zasadach", które mają posłużyć m.in. polskiej obronie przeciwlotniczej.
Donald Tusk zwrócił uwagę na to, że "90 proc. wydatków, jakie są związane z naszą obroną powietrzną i przeciwdronową w programie SAN będzie pochodziło ze środków SAFE".
"Od skutecznego sfinansowania i zorganizowania tej obrony powietrznej zależy nasze bezpieczeństwo" - zaznaczył premier.
W ramach SAFE do huty w Stalowej Woli ma trafić 20 mld zł
Tusk podkreślił, że unijna pożyczka jest korzystniejsza dla Polski niż np. koreańska, której koszty są dwukrotnie wyższe. "Nie będę mówił w konkretach i szczegółach, ale to daje tylko wyobrażenie i nie narzekamy, nie o to chodzi, tylko daje wyobrażenie, jak korzystne są warunki, jakie my dzisiaj mamy w programie SAFE" - dodał szef rządu.
Jak podkreślił Tusk, środki z unijnej pożyczki zostaną wykorzystane w Polsce. Dla przykładu wartość inwestycji dla huty w Stalowej Woli przekroczy 20 mld zł - wskazał premier, podkreślając, że "ta wielka inwestycja będzie służyła polskiej gospodarce polskiej obronności, możliwościom eksportu polskiego uzbrojenia".
Donald Tusk wymienił miasta, które skorzystają na programie SAFE
"Mówimy o innych miastach też. Takich jak Tarnów, Czernica, Skarżysko-Kamienna, Pionki, Bydgoszcz, Radom, Gdynia, Sanok, Laskowice, Konieczki koło Częstochowy. Ja wymieniam tylko naprawdę część z tych miejscowości, gdzie trafić mają miliardy złotych z tytułu programu SAFE" - wskazał premier.
"Bardzo trudno mi zrozumieć, a właśnie nie jestem w stanie zrozumieć, czym się kierują ci, którzy podejmują w tej chwili decyzję o próbie zablokowania tych pieniędzy" - powiedział Tusk, dodając, że "nic nie jest w stanie usprawiedliwić działania, które w konsekwencji może oznaczać utratę 20 mld zł tylko dla jednego zakładu, jakim jest huta Stalowa Wola".
"I tak znajdziemy sposoby, żeby te środki uratować" - zapowiedział Tusk, nawiązując do ewentualnego weta ustawy przez Karola Nawrockiego. Premier zaznaczył jednak, że blokada ustawy dotyczącej SAFE może oznaczać utratę części środków.
Rząd zajmie się nową wersją ustawy o PIP
Po wystąpieniu premiera rozpoczęło się posiedzenie rządu. Głównym tematem obrad będzie ustawa reformująca PIP.
Projekt noweli ma umożliwić Inspekcji przekształcanie nieprawidłowo zawartych umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Zgodnie z nową propozycją, inspektor pracy w razie stwierdzenia nieprawidłowości będzie wydawał polecenie stronom, a więc pracodawcy i pracownikowi, zawarcia umowy o pracę albo ukształtowania stosunku prawnego tak, żeby nie było zastrzeżeń co do jego treści. Od decyzji PIP będzie można się odwołać.











