Nike od 1964 roku produkuje obuwie i odzież sportową. Ostatnie miesiące to jednak kolejne problemy tej marki. Zaczęło się od redukcji etatów w Stanach Zjednoczonych, teraz zwolnienia pojawiają się także w Europie.
Zaczęło się od zwolnień w centrali
Na początku 2024 roku w mediach pojawiły się doniesienia o kryzysie finansowym giganta odzieży i obuwia sportowego. Nike miał wówczas przeprowadzić zwolnienia grupowe w centrali firmy w Oregonie w USA. Ze stanowiskami pożegnało się wówczas 750 osób. Teraz wiemy już, że tamte zwolnienia były dopiero początkiem szerszych zmian.
Dyrektor naczelny Nike John Dohahoe już w lutym 2024 roku miał poinformować pracowników o szerokich planach cięcia kosztów. Jak donoszą Wirtualne Media, cięcia te mają dotyczyć także Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki.
Zwolnienia w Nike w Europie
Ograniczenie kosztów ma być jednak stopniowe i choć zaczęło się od dużych zwolnień w centrali, to w innych rejonach świata ma przebiec spokojniej. Wirtualne Media twierdzą, że firma Nike zwolniła w ostatnim czasie także pracowników z Holandii. Wiadomo, że zatrudnionych jest tam ponad 2 tys. osób. Nie ma informacji, jak daleko idąca była redukcja etatów w tym oddziale.
Nike w centrum technologicznym w Polsce
Nike także w Polsce ma swoje centrum technologiczne. To trzecia tego typu placówką w Europie - po Holandii i Belgii, która swoją siedzibę ma w Gdańsku. Zespół ponad 100 inżynierów realizuje tutaj projekty związane ze strumieniowym przesyłaniem danych oraz innowacjami technologicznymi. Takie rozwiązania mają być nową przyszłością sklepów internetowych. Gdańska filia Nike'a ma się zajmować także sztuczną inteligencją i aplikacjami mobilnymi.
Czy cięcia etatów dosięgnąć także placówek technologicznych Nike w Belgii i Polsce? Na razie spółka nie podzieliła się takimi informacjami.











