Niemal połowa Polaków ma dodatkowe źródło dochodu
Coraz więcej Polaków decyduje się na podjęcie drugiej pracy. Z badania SW Research dla Job Impulse wynika, że niemal połowa Polaków ma dziś dodatkowe źródło dochodu, a większość przyznaje, że chciałaby "dorobić" poza tradycyjną pracą. Co ciekawe, aż 41 proc. osób gotowych na dodatkowe obowiązki deklaruje, że najchętniej realizowałoby je w swoim obecnym miejscu pracy. Już teraz co piąty dorabiający wykonuje dodatkowe zadania właśnie u dotychczasowego pracodawcy.
"Widzimy, że pracownicy oczekują elastyczności i przestrzeni do dorabiania także wewnątrz firm. To szansa dla pracodawców na zwinne zarządzanie kadrami i budowanie wewnętrznych programów dodatkowych zleceń, ale wiąże się to z dużymi wyzwaniami" - podkreśla Łukasz Koszczoł, prezes Job Impulse, członka Polskiego Forum HR.
W poszukiwaniu zajęć dodatkowych wciąż dużą rolę odgrywają rekomendacje znajomych i rodziny, ale coraz większe znaczenie mają też portale ogłoszeniowe, aplikacje internetowe czy media społecznościowe.
Dlaczego Polacy podejmują dodatkową pracę?
Główne powody podejmowania dodatkowej pracy mają wymiar finansowy. Polacy najczęściej wskazują na potrzebę zapewnienia sobie poczucia bezpieczeństwa, choć niemal równie ważne są środki na przyjemności. Dla części osób dorabianie jest sposobem na spłatę kredytów czy finansowanie podstawowych potrzeb, a dla innych - okazją do realizacji pasji. To, jakie czynniki dominują, zależy w dużej mierze od sytuacji materialnej. Wśród osób o najniższych zarobkach kluczowe są kwestie bezpieczeństwa i bieżących wydatków, natomiast wśród najlepiej zarabiających obok stabilności finansowej coraz częściej pojawia się motywacja aspiracyjna: chęć rozwoju, samorealizacji czy inwestowania w pasje.
Motywacja różni się także w zależności od wieku. Młodsi pracownicy częściej dorabiają, by sfinansować edukację lub dodatkowe przyjemności, osoby w średnim wieku - by wspierać edukację swoich dzieci, a starsi przede wszystkim po to, by zachować poczucie bezpieczeństwa finansowego. Jak podkreśla Łukasz Koszczoł, dane wyraźnie pokazują, że choć motywacje różnią się w poszczególnych grupach, w każdej z nich najważniejsza pozostaje potrzeba stabilizacji.
"Dane pokazują, że zarówno w podziale na dochody, jak i wiek motywacje do dorabiania są bardzo zróżnicowane, choć potrzeba zapewnienia bezpieczeństwa finansowego w każdym przypadku jest wyraźna i kluczowa" - mówi Łukasz Koszczoł.
Mają kilka źródeł dochodu, ale żyją od wypłaty do wypłaty
Nie oznacza to jednak, że dodatkowa praca zawsze rozwiązuje problem braku środków. Raport ADP Research "People at Work 2025" dowodzi, że nawet kilka źródeł dochodu nie gwarantuje pełnego komfortu i bezpieczeństwa finansowego. Z raportu wynika, że w Polsce blisko połowa pracowników żyje od wypłaty do wypłaty - i to zarówno ci, którzy mają jedną pracę, jak i ci podejmujący się dwóch czy trzech dodatkowych zajęć.
"Wynagrodzenie za pracę jest podstawą dochodów większości pracowników. Nasze dane pokazują, że nawet rekordowe zatrudnienie w skali świata nie przekłada się na bezpieczeństwo finansowe. Prawie dwie trzecie osób pracujących w trzech miejscach nadal ma trudności z utrzymaniem. To wskazówka dla pracodawców, by przyjąć bardziej holistyczne podejście do wynagrodzeń" - mówi główna ekonomistka ADP Nela Richardson.












