Reklama

Złe prognozy dla rynku pracy w latach 2013-2014

Analiza przepływów na rynku pracy w II kw. '12 wskazuje na symptomy słabnięcia popytu na pracę - wynika z raportu NBP.

Dynamika wzrostu PKB potrzebna do wygenerowania wzrostu zatrudnienia w gospodarce wydaje się niższa niż w przeszłości, jednak odzyskanie wysokiego tempa wzrostu produktywności pracy w przyszłości może być utrudnione - wynika z raportu NBP o rynku pracy w II kwartale 2012 r.

"Pomimo spowolnienia tempa wzrostu gospodarczego, zatrudnienie zachowuje nieznacznie dodatnią dynamikę, a bezrobocie rośnie bardzo powoli. Ten rozwój sytuacji jest odmienny od zjawisk obserwowanych we wcześniejszych okresach spowolnienia gospodarczego. Komponent cykliczny różnych miar zatrudnienia cechuje się silnym związkiem z komponentem cyklicznym PKB i obie wielkości w ostatnich kwartałach mają tendencję spadkową. Obserwowany obecnie brak większych zmian zatrudnienia i bezrobocia wynika zatem z wciąż rosnącej długookresowej tendencji poziomu zatrudnienia. Przy spadkowej tendencji długookresowego wzrostu PKB oznacza to, że dynamika wzrostu PKB potrzebna do wygenerowania wzrostu zatrudnienia w gospodarce wydaje się niższa niż w przeszłości. Z drugiej strony sugeruje to, że odzyskanie wysokiego tempa wzrostu produktywności pracy w przyszłości może być utrudnione" - napisano w raporcie NBP.

Reklama

Autorzy raportu zaznaczają, że rynek pracy w Polsce wiernie podąża za koniunkturą gospodarczą, a okres ostatniego spowolnienia gospodarczego nie odbiega pod tym względem od wcześniejszych epizodów.

"Komponenty cykliczne PKB oraz wszystkich trzech miar zatrudnienia zachowują nie tylko zbieżność w czasie, ale także zgodność co do skali zmienności. Pogłębienie spowolnienia gospodarczego dotyczy też rynku pracy i wiąże się z ujemnymi wartościami komponentu cyklicznego także dla miar zatrudnienia" - napisano.

"Coraz większą rozbieżność widać pomiędzy trendami długookresowymi dotyczącymi PKB oraz zmiennych rynku pracy. Około 2007 roku zachwiana została relacja pomiędzy długookresowym tempem wzrostu PKB oraz wszystkimi trzema miarami zatrudnienia i ta rozbieżność się pogłębia. Badania wskazują, że najsilniej rozbieżność ta ujawnia się w sektorze usługowym, który odpowiada za wzrost zatrudnienia pomimo słabnącej aktywności gospodarczej" - dodano.

"Wyniki te wskazują, że w ujęciu długookresowym w przeliczeniu na jednego pracującego/zatrudnionego przypada +coraz mniejszy+ wzrost wartości wytworzonych dóbr i usług. Przy względnie niskiej prognozowanej dynamice PKB na dwa najbliższe lata skutkować to będzie albo dalszym spadkiem trendu produktywności pracy, albo z zasadniczym odwróceniem trendu zatrudnieniowego" - głosi raport NBP.

Analiza przepływów na rynku pracy w II kwartale 2012 roku wskazuje na symptomy słabnięcia popytu na pracę - wynika z raportu NBP o rynku pracy w II kwartale 2012 r. - Analiza przepływów na rynku pracy w II kwartale 2012 wskazuje na symptomy słabnięcia popytu na pracę - spadek prawdopodobieństwa znalezienia pracy przez osoby bezrobotne.

W dalszym ciągu relatywnie niewielkie pozostają odpływy do nieaktywności zarówno osób pracujących (głównie na emerytury) jak i osób bezrobotnych (tzw. efekt zniechęcenia) - napisano w raporcie NBP.

W raporcie zaznaczono, że dane za II kwartał 2012 (zarówno z przedsiębiorstw jak i z BAEL) wskazują na zatrzymanie wzrostu liczby pracujących kdk, choć dynamiki rdr pomimo spadku pozostają dodatnie.

"Do spadku dynamiki pracujących r/r przyczynił się wyraźny spadek zatrudnienia w przemyśle i rolnictwie oraz spowolnienie wzrostu liczby pracujących w usługach. Niewielki wzrost pracujących r/r był efektem wzrostu liczby kontraktów na czas określony. Na zmniejszenie intensywności wykorzystania pracy wskazuje z kolei wyraźne zmniejszenie się liczby przepracowanych godzin" - napisano.

Autorzy raportu wskazują, że systematycznie rośnie stopa bezrobocia (zarówno BAEL jak i rejestrowana).

"W II kwartale 2012 kontynuowana była tendencja wzrostu podaży pracy, który był wyraźnie wyższy od słabnącego popytu na pracę. Podobnie jak w poprzednich kwartałach wzrost podaży pracy wynikał głównie z szybko rosnącej aktywności na rynku pracy osób w wieku przedemerytalnym. Większość młodych osób pojawiających się na rynku pracy trafiało do bezrobocia" - napisano.

W raporcie NBP zaznaczono, że w dłuższej perspektywie aktualna prognoza NECMOD wskazuje na prawdopodobną kontynuację negatywnych tendencji na rynku pracy m.in. spadek zatrudnienia w latach 2013-2014 oraz stabilizację dynamiki wynagrodzeń do 2013 roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »