"Złoty dziś osłabia się w stosunku do euro" - komentował późnym popołudniem Mateusz Sutowicz, ekonomista ING Banku Śląskiego. "Źródło osłabienia to miks kilku czynników. Na rynkach globalnych dolar nieco się umacnia, co nie sprzyja wycenie walut rynków wschodzących. Tracą dziś na wartości pozostałe waluty regionu, można powiedzieć, że mamy niesprzyjający sentyment zewnętrzny" - powiedział Polskiej Agencji Prasowej.
"Lokalnie w kraju mieliśmy radę gabinetową, natomiast jutro rząd będzie się zajmował projektem budżetu na 2026 rok. Jest on szalenie istotne jeżeli chodzi o polskie aktywa i być może to jest kolejny kamyczek do ogródka zachowania złotego" - dodał ekonomista ING BSK.
Na polskie wewnętrzne spory i ich wpływ na rynki zwrócił także uwagę Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ.
"W kraju coraz bardziej widoczne są tarcia na linii premier-prezydent, które mogą mieć negatywne skutki dla gospodarki, a w dłuższej perspektywie również postrzeganie Polski przez inwestorów zagranicznych" - zauważył Rogalski.
Premier Donald Tusk poinformował, że rząd przyjmie projekt budżetu w czwartek o godz. 14.00.
Co zrobi RPP na wrześniowym posiedzeniu?
Członek Rady Polityki Pieniężnej Henryk Wnorowski w środowej wypowiedzi dla agencji Bloomberg ocenił, że widzi wysokie prawdopodobieństwo obniżki stóp procentowych o 25 pb. na posiedzeniu RPP we wrześniu i dalej raczej pauzę w zmianach stóp do końca roku. Wnorowski nie wykluczył kolejnej obniżki w 2025 r.











