Reklama

Złoty czeka na FED

Złoty w nadchodzących dniach pozostanie pod presją czynników globalnych, a kluczowym wydarzeniem dla rynku FX będzie decyzyjne posiedzenie amerykańskiej Rezerwy Federalnej - oceniają ekonomiści.

Na krajowym rynku długu część ekspertów spodziewa się stabilizacji rentowności SPW, inni wskazują na wzrosty.

Reklama

RYNEK WALUTOWY

"W rozpoczynającym się tygodniu zarówno czynniki krajowe, jak i globalne wystąpią w większym kalibrze. Te pierwsze to publikacje dotyczące krajowej gospodarki (poniedziałek i wtorek), te drugie - decyzja Fed. Tym niemniej, w zmianach wycen polskich aktywów nie ma obecnie żadnego autonomicznego czynnika, który nadawałby ich zmianom inny kierunek i skalę niż wynikające z zachowania szerokich klas aktywów EM. Z tego względu nie należy spodziewać się na EUR/PLN dużych ruchów w tym tygodniu, o ile nie będą one częścią większego, szerszego trendu na rynkach globalnych" - ocenili w raporcie ekonomiści mBanku. Zdaniem ekspertów z PKO BP, dla rynku walutowego kluczowe w nadchodzących dniach będzie posiedzenie amerykańskiej Rezerwy Federalnej.

"W tym tygodniu w centrum uwagi inwestorów pozostawać będzie przede wszystkim decyzyjne posiedzenie amerykańskiej Rezerwy Federalnej (wtorek-środa). O ile stopy procentowe w USA zapewne nie wzrosną, to jednak oczekuje się, że zapowiedź i następnie sam proces redukcji bilansu banku - narosłego w wyniku prowadzenia przez Fed programu QE - będą umacniać dolara, m.in kosztem złotego" - napisali.

"Złoty nadal więc może pozostawać pod presją podaży, w najbliższych dniach pchając notowania EUR/PLN w kierunku 4,30" - dodali.

Również w ocenie ekonomistów z Banku Pekao i Banku Pocztowego, wydarzenia z szerokiego rynku będą najistotniejsze dla wyceny złotego w rozpoczynającym się tygodniu.

"Złoty rozpoczyna dzisiejszą sesję powyżej 4,2750/EUR. Jeśli ryzyko przyspieszenia normalizacji polityki pieniężnej w USA pozostanie względnie niskie, ewentualne dalsze osłabienie PLN powinno być jedynie umiarkowane, z celami poniżej 4,31/EUR" - napisano w raporcie Banku Pekao.

"Ważny będzie przede wszystkim sentyment globalny. Kurs EUR/PLN może dziś poruszać się w okolicach 4,27-4,28" - oceniła w porannej nocie Monika Kurtek, ekonomistka Banku Pocztowego.

RYNEK DŁUGU

"Na krajowym rynku stopy procentowej ostatni tydzień przyniósł wyraźny wzrost rentowności obligacji skarbowych na całej długości krzywej. W efekcie notowania 10-letnich papierów powróciły powyżej 3,20 proc. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że mimo wspomnianej korekty rentowności wciąż pozostają niskie" - napisali w raporcie ekonomiści PKO BP.

"W najbliższych dniach przecena obligacji powinna być kontynuowana. Przemawiają za tym czynniki lokalne i globalne" - dodali.

Z kolei eksperci z Banku Pekao oczekują stabilizacji dochodowości papierów SPW aż do czasu ogłoszenia decyzji amerykańskiej Rezerwy Federalnej ws. stóp procentowych (środa).

"O ile tylko Fed nie zaskoczy zaostrzeniem retoryki, polskie obligacje skarbowe powinny zachowywać się stabilnie w oczekiwaniu na serię danych z krajowej gospodarki. W najbliższym tygodniu oczekujemy wahań rentowności w wąskich przedziałach 1,65-1,70 proc. (2Y), 2,55-2,65 proc. (5Y) oraz 3,20-3,30 proc. (10Y)" - napisali.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »