W skrócie
- Europejski Bank Centralny wezwał Unię Europejską do przyspieszenia prac nad cyfrowym euro, ostrzegając przed nadmierną zależnością od amerykańskich systemów płatności.
- Zwolennicy cyfrowego euro uważają je za zabezpieczenie suwerenności Europy, natomiast krytycy obawiają się kontroli płatności obywateli przez rządy.
- Prace nad cyfrowym euro trwają od 2020 roku, a jeśli odpowiednie regulacje zostaną przyjęte w 2026 roku, cyfrowa wspólna europejska waluta może pojawić się w 2029 roku.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Zdaniem Piera Cipollone, którego cytuje AFP, opóźnienia w procesie legislacyjnym dotyczącym przyjęcia cyfrowego euro "pogłębiłyby zależność UE od międzynarodowych systemów kart płatniczych i zwiększyły jej ekspozycję na pozaeuropejskie rozwiązania płatnicze dużych firm technologicznych".
EBC chce cyfrowego euro. W tle obawy o nadmierną zależność od big techów z USA
Cipollone nie wymienił konkretnych firm. Jego narracja wpisuje się jednak w narastające obawy Europy o uzależnienie od amerykańskich technologii w czasie pewnego ochłodzenia stosunków między Starym Kontynentem a Stanami Zjednoczonymi, a przynajmniej niepewności, jaka w tych relacjach zagościła.
UE od pewnego już czasu pracuje nad cyfrowym euro. AFP przypomina, że w styczniu kilkudziesięciu ekonomistów napisało list otwarty, w którym nazwali takie rozwiązanie "niezbędnym zabezpieczeniem europejskiej suwerenności". Jego zwolennicy twierdzą, że dobrze zaprojektowana cyfrowa jednolita waluta umożliwiłaby Europejczykom dokonywanie płatności online bez konieczności polegania na amerykańskich firmach obsługujących karty płatnicze lub amerykańskich systemach płatności. Krytycy obawiają się z kolei, że umożliwiłoby to europejskim rządom kontrolowanie płatności obywateli, a nawet odcięcie ich od podaży pieniądza.
Odpowiadając na te obawy, Cipollone powiedział, że EBC "będzie nadal emitował banknoty" i podkreślił, że centralny bank strefy euro "dokłada wszelkich starań, aby gotówka pozostała powszechnie akceptowana i dostępna".
"Jako obywatele Europy, chcemy uniknąć sytuacji, w której Europa będzie nadmiernie zależna od systemów płatności, które nie są w naszych rękach" - dodał.
Prace nad cyfrowym euro trwają. Jak wygląda obecny harmonogram?
EBC rozpoczął prace nad własną walutą cyfrową w 2020 roku i planuje uruchomić program pilotażowy w 2027 roku. Oczekuje się, że Parlament Europejski podejmie decyzję o kontynuowaniu projektu w tym roku.
"Po przyjęciu przepisów cyfrowe standardy euro będą mogły zostać sfinalizowane i udostępnione" - powiedział Piero Cipollone.
AFP zauważa, że europejskie banki obawiają się, iż cyfrowe euro może zmniejszyć popyt na ich usługi bankowości internetowej i elektronicznej. Niektóre z nich uruchomiły już własne systemy płatności, np. Wero, jako alternatywę dla amerykańskich systemów, takich jak Visa, Mastercard i PayPal.
Według komunikatu na stronie EBC, jeśli Parlament Europejski i Rada UE przyjmą w 2026 r. stosowne regulacje, cyfrowe euro mogłoby zostać udostępnione obywatelom w 2029 r.












