Cześć seniorów może liczyć na podwójną emeryturę i wypłaty świadczenia zarówno z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS), jak i Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS). Nie dotyczy to jednak wszystkich tych emerytów, którzy przez część życia pracowali na etacie lub we własnej firmie, a przez część okresów aktywności zawodowej prowadzili gospodarstwo rolne. Przywilej dotyczy tylko wybranych.
Podwójna emerytura dla rolników. Nie dotyczy wszystkich
W dzisiejszym porządku prawnym podwójną emeryturę z ZUS i KRUS pobierać mogą wybrani seniorzy. Jak wylicza Dziennik Gazeta Prawna, ten przywilej dotyczy osób, które:
- osiągnęły powszechny wiek emerytalny (60 lat - kobiety, 65 lat - mężczyźni),
- podlegali ubezpieczeniu w KRUS przez co najmniej 25 lat,
- wykazali odpowiedni staż i składki w ZUS.
Możliwe jest także doliczenie części emerytury rolniczej do świadczenia z ZUS.
Nieco inne zasady dotyczą osób urodzonych przed 1 stycznia 1949 roku. W ich przypadku obowiązuje zasada zbiegu praw, że w razie uzyskania uprawnienia do otrzymywania dwóch świadczeń, senior może dostać tylko jedno z nich.
Jest interpelacja w sprawie podwójnej emerytury. "Urodził się dwa miesiące za wcześnie"
Interpelację w sprawie tzw. dwuzawodowców, którzy pracowali na etacie lub we własnej firmie, a jednocześnie w ciągu życia zawodowego prowadzili gospodarstwo rolne, napisał Cezary Tomczyk. Wiceszef MON napisał w tej sprawie do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej oraz szefa resortu rolnictwa.
"Do mojego biura poselskiego zwracają się osoby urodzone przed 1949 r. w sprawie emerytur dla rolników tzw. dwuzawodowców (...). Takie rozwiązanie jest bardzo niesprawiedliwe, właśnie tym najstarszym emerytom do świadczenia nie wlicza się części przepracowanych lat i odłożonych składek. Jeden z moich rozmówców urodził się o dwa miesiące za wcześnie, by móc pobierać emerytury z obu organów" - tłumaczy Cezary Tomczyk w interpelacji.
Jak zauważa, w efekcie senior otrzymuje dziś niższe świadczenie, niż gdyby urodził się trochę później.
Problem zaczął się po reformie systemu emerytalnego z 1999 roku - wylicza "DGP" - gdy w okresie przejściowym dla nowych przepisów osoby urodzone przez 1949 rokiem pozostały przy starym systemie, a urodzone później przeszły na nowy system. W efekcie część seniorów, którzy opłacali podwójne składki (w ZUS i KRUS), po latach mają prawo do jednego, nie dwóch świadczeń.
Resort rolnictwa odpowiada w sprawie podwójnych emerytur
Cezary Tomczyk pyta również w Ministerstwie Rodziny Pracy i Polityki Społecznej oraz w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, czy te resorty planują "podjęcie działań mających na celu zmianę przepisów, by emerytowani rolnicy urodzeni przed 1.01.1949 r. mogli otrzymać świadczenie za wszystkie przepracowane lata".
Na pytanie odpowiedział resort rolnictwa, który przyznał, że nie planuje zmian w wypłatach emerytur dla osób urodzonych przed 1 stycznia 1949 roku. Jak tłumaczy, osoby te korzystają z pewnej formy zsumowania okresów składkowych, choć w teorii wspomniani seniorzy nie korzystają z uprawnienia do pobierania emerytury z dwóch filarów.
"Takie osoby mają już zaliczone okresy ubezpieczenia z tytułu pracy w rolnictwie oraz poza nim do ustalonego świadczenia" - tłumaczy Stefan Krajewski, minister rolnictwa i rozwoju wsi w odpowiedzi.
Pod kątem prawnym wszystko się tutaj zgadza, jednak ostatecznie te konkretne osoby tracą na dużej reformie systemu emerytalnego z 1999 roku. "DGP" kwituje, że "data urodzenia nie powinna być kryterium" przy wypłatach emerytury, a przepisy dotyczące zbiegu świadczeń do tego właśnie prowadzą.












