Słowacy odwiedzają Termy Chochołowskie. Nie podoba im się jeden aspekt
Zakopane przyciąga nie tylko Polaków, ale też turystów zza granicy. W zimie najczęstszymi gośćmi są nasi najbliżsi sąsiedzi - Czesi i Słowacy. Za jeden z najczęściej odwiedzanych obiektów uważane są Termy Chochołowskie. Okazuje się jednak, że nie wszystkim panująca tam atmosfera przypada do gustu.
Kompleks składa się z basenów termalnych, zjeżdżalni, jacuzzi i saun. Część z atrakcji, w tym mini bar, jest ulokowana na zewnątrz. Jak zauważyła zagraniczna turystka, wieczorem "bywa tam ciekawie".
"Dobra cena za wstęp na basen, dbają o czystość w basenach i suchych przejściach, wszędzie są sprzątacze. Jeśli to możliwe, należy unikać weekendów i piątków... było tłoczno... jedynym minusem jest basen z barem, wieczorem bywało ciekawie... ale to przez ludzi. Dla mnie obiekt jest wart odwiedzenia" - stwierdza internautka, cytowana przez "Fakt".
Na ten aspekt zwraca uwagę również inny komentujący. "Baseny pełne, sauny z milionem ludzi - gdzie higiena i spokój? Kiedy przyjeżdżają tam pijani, nie szukaj kultury i spokoju" - pisze zbulwersowany.
Spadł śnieg, turyści odwiedzają Zakopane. Ceny poszybowały
Pierwszy mocniejszy atak zimy w Tatrach od razu przełożył się na wzrost ruchu turystycznego. Jak wynika z danych serwisu nocowanie.pl, liczba nowych rezerwacji w Zakopanem wzrosła tydzień do tygodnia o ponad 25 procent. Trend potwierdzają lokalni przedsiębiorcy. "Po Wszystkich Świętych i 11 listopada obserwowaliśmy gwałtowny wzrost rezerwacji. Teraz sytuacja się powtarza" - mówi Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej, cytowany przez "Fakt".
Choć ceny noclegów nie należą do najniższych, chętnych nie brakuje. Mediana kosztu pokoju dwuosobowego ze śniadaniem w trzygwiazdkowym hotelu oddalonym kilka kilometrów od Krupówek sięga 650 zł. To poziom zbliżony do ubiegłorocznego, choć o kilka procent wyższy niż miesiąc temu.
Najpopularniejsze obiekty są już niemal w pełni zajęte, a obłożenie na okres świąteczny dochodzi do 80 procent. Taniej jest w mniejszych miejscowościach - w Białce Tatrzańskiej nocleg można znaleźć za około 80 zł, a w Karpaczu i Szklarskiej Porębie za około 100 zł za noc. W przerwie świąteczno-sylwestrowej ceny jednak wyraźnie rosną, często przekraczając 780 zł.











