System kaucyjny w Polsce zacznie on działać od 1 października 2025 roku. To rozwiązanie promujące recykling. Jak podkreśliła szefowa MKiŚ, Polska jest 19. krajem Unii Europejskiej, który ten system wprowadza, i ma nadzieję odzyskiwać dzięki niemu do 90 proc. zużytych opakowań plastikowych i szklanych.
Od pierwszego dnia października w polskich sklepach zaczną pojawiać się napoje w opakowaniach objętych systemem kaucyjnym - znajdzie się na nich wyraźny znak kaucji z jej kwotą.
Rusza system kaucyjny. Minister Hennig-Kloska: Proszę się nie martwić
- To nie oznacza, że wszystkie butelki będą funkcjonować w systemie kaucyjnym - zastrzegła Paulina Hennig-Kloska. - Oznacza to tyle, że w sklepach mogą pojawić się pierwsze napoje w systemie kaucyjnym, od których będzie pobierana kaucja.
Jak wyjaśniła, IV kwartał br. będzie traktowany jako okres przejściowy. Od października do końca grudnia w sklepach mogą w związku z tym być dostępne napoje w butelkach z zapasów "starych" (bez znaczka kaucji) i "nowych" (ze znaczkiem kaucji). Minister zaapelowała w związku z tym, by nie zbierać już teraz butelek z myślą o tym, że otrzyma się za nie pieniądze z tytułu kaucji.
Paulina Hennig-Kloska uspokoiła konsumentów, że łatwo rozpoznają opakowania polegające zwrotowi w zamian za kaucję.
- Proszę się nie martwić; to są widoczne na etykietach znaczki, które z daleka będzie można rozpoznać - zapewniła.

Jak przekazała szefowa MKiŚ, system kaucyjny obejmie:
- Butelki plastikowe o pojemności do 3 litrów - otrzymamy za nie 50 gr;
- Puszki metalowe o pojemności do 1 litra - otrzymamy za nie 50 gr;
- Butelki szklane wielokrotnego użytku o pojemności do 1,5 litra - otrzymamy za nie 1 zł.
Minister o "dużej zmianie". Zaapelowała, by nie zgniatać butelek
MKiŚ szacuje, że do końca roku skończą się zapasy starych opakowań napojów i od 1 stycznia 2026 r. w sklepach będą dostępne już tylko nowe opakowania.
Paulina Hennig-Kloska przyznała, że system kaucyjny to "duża zmiana dla nas, dla naszych przyzwyczajeń". Zaapelowała, by nie zgniatać butelek, jak robiliśmy to dotychczas (by zajmowały mniej miejsca jako odpad), a także nie zrywać etykiet - ponieważ wykorzystane butelki powinny wrócić do systemu i przyczynić się do zwiększenia poziomu odzyskiwania takich opakowań.












