Władze Sopotu przygotowały projekt uchwały wprowadzającej Śródmiejską Strefę Płatnego Parkowania (ŚSPP), która ma obowiązywać przez siedem dni w tygodniu w godzinach od 9:00 do 22:00. Jeśli Rada Miasta przyjmie uchwałę w marcu, nowe zasady mogą wejść w życie jeszcze przed tegoroczną majówką.
Nawet 13 złotych za godzinę. Sopot chce zmian w parkowaniu
Zmiany są możliwe dzięki nowelizacji przepisów z kwietnia 2025 r., które umożliwiły miastom poniżej 100 tys. mieszkańców pobieranie opłat za parkowanie także w weekendy. Nowe prawo nałożyło jednak na samorządy obowiązek przeprowadzenia szczegółowych badań natężenia ruchu i rotacji pojazdów przed wprowadzeniem ŚSPP. W Sopocie analizy trwały cztery miesiące, a ich uzupełnieniem był panel obywatelski.
Śródmiejska Strefa Płatnego Parkowania obejmie większą część obecnych stref. W jej granicach parkowanie będzie płatne codziennie, a stawki wyniosą od 9,50 złotych za pierwszą godzinę do 13 złotych za trzecią godzinę parkowania - pisze gazeta.pl.
Opłaty do 22:00. "Wynikają z wniosku mieszkańców"
Władze miasta zdecydowały się również utrzymać pobór opłat do godz. 22:00, mimo że w sąsiednich miastach godziny te są krótsze. "Dłuższe godziny wynikają z wniosków mieszkańców, którzy mówili, że po pracy wyjeżdżają załatwiać różne sprawy, a gdy wracają - nie mogą znaleźć miejsc do zaparkowania. Na razie więc zostawiamy takie godziny obowiązywania strefy, ale oczywiście będziemy w przyszłości obserwować, jak to wygląda w praktyce" - powiedziała nam Magdalena Czarzyńska-Jachim, prezydentka Sopotu.
Jak dodała, 80 proc. mieszkańców biorących udział w panelu obywatelskim było za utrzymaniem dłuższych godzin pobierania opłat. "Badanie rotacji parkowania pokazało też, że obłożenie nie spada przed godz. 22" - dodał Michał Banacki, wiceprezydent miasta.
Większość parkujących to turyści. "Parkują długo"
Czteromiesięczne badania rotacji wykazały, że aż 91 proc. pojazdów parkujących w strefie to auta zarejestrowane poza Sopotem.
"Zleciliśmy czteromiesięczne badania rotacji pojazdów w centrum Sopotu. Wyszło ewidentnie, że 90 procent pojazdów to są pojazdy naszych gości, a nie mieszkańców. Drugi wniosek: niestety parkują długo, to nie jest krótkie parkowanie" - mówiła prezydent Sopotu w wywiadzie dla portalu esopot.pl.
Z analiz wynika, że aż 46 proc. kierowców przyjeżdża do kurortu w związku z wydarzeniami kulturalnymi, 33 proc. jako cel wskazało wypoczynek, natomiast 9-10 proc. przyjazd do pracy lub w celu załatwienia konkretnej sprawy.
Problemem pozostaje także czas postoju. Ponad 55 proc. pojazdów parkowało dłużej niż cztery godziny. Średni wskaźnik rotacji wyniósł 2,79 auta na jedno miejsce w ciągu 13 godzin, co oznacza, że jedno miejsce obsługuje niespełna trzy pojazdy dziennie. Ponad połowa kierowców potrzebowała więcej niż pięciu minut na znalezienie wolnego miejsca, część - od 10 do 30 minut. Jednocześnie 46 proc. pytanych deklarowało gotowość zapłacenia wyższej stawki (ok. 10 zł), jeśli miałoby to skrócić czas poszukiwania miejsca.











