Reklama

Szczurek: Będzie centralny rejestr faktur, ale nie wcześniej niż za rok

Ministerstwo Finansów pracuje nad wprowadzeniem centralnego rejestru faktur, który pozwoli na skuteczniejszą walkę z oszustwami w VAT - poinformował PAP minister finansów Mateusz Szczurek. Jego zdaniem rejestr nie powstanie jednak szybciej niż za rok.

Szczurek powiedział, że śledzenie tego, co dzieje się z fakturami VAT jest konieczne, aby skuteczniej walczyć z oszustwami w VAT. Dlatego resort pracuje nad stworzeniem centralnego rejestru faktur w Polsce.

Reklama

- W tej chwili trwają prace koncepcyjne. Z jednej strony wyceniamy, z drugiej strony śledzimy też rozwiązania, które działają już w Europie. Na palcach jednej ręki można policzyć kraje, gdzie w jakiejś formie taki rejestr funkcjonuje - powiedział. Zaznaczył, że najczęściej nie jest to system online, ale rozwiązanie znajdujące się pomiędzy kontrolowaniem obiegu faktur na żywo, a nadzorem rozliczeń. Taki system jest np. w Portugalii.

Według Szczurka w krajach, w których wprowadzono już rejestry, rozwiązania te podlegają ciągłej modyfikacji i dostosowaniom. - Wiemy, że z problemem luki w VAT, problemem wyłudzeń tego podatku można walczyć. Ale nie można go wyeliminować w jednym strzale. Kraje, gdzie poprawa była największa (...), tam udało się rozwiązać ten problem jedynie w kilku procentach - wskazał minister.

- Centralny rejestr faktur oznacza niesłuchaną skalę dostosowań zarówno po stronie biznesu, jak i administracji publicznej. Jest to perspektywa przynajmniej jednego roku, sądzę, że nieco dłużej - dodał.

Jego zdaniem walcząc z wyłudzeniami VAT, trzeba pamiętać, by nie wylać dziecka z kąpielą. - Bo przez zacieśnienie systemu, przez wprowadzenie ograniczeń, obostrzeń, kontroli, można też wyeliminować legalny biznes, a tego przecież musimy uniknąć - podkreślił.

Minister ocenił, że jeśli chodzi o wprowadzenie centralnego rejestru faktur, to nie ma potrzeby działań w skali całej UE. Takie rozwiązanie nie wymaga synchronizacji na szczeblu europejskim, ale jest jednak nie lada wyzwaniem dla poszczególnych administracji. Szczurek wskazał, że żaden duży kraj nie jest w stanie śledzić miliardów faktur, a w przypadku Polski o takiej liczbie byłaby mowa.

- Trzeba pamiętać o tym, że stanowić to będzie również obciążenie dla biznesu. A więc zmiany w tej dziedzinie muszą być skoordynowane z firmami w Polsce. Ale jest to moim zdaniem rozwiązanie konieczne i dlatego będziemy je wdrażać - podsumował.

Szczurek ocenił, że przestępstwa w VAT, czy unikanie płacenia tego podatku są obecne w każdym kraju UE i w każdym państwie, które ma VAT w swoim systemie. W przypadku UE są w dużej mierze związane z zerową stawką w eksporcie wewnętrznym. - Wiele krajów, w tym Polska walczy z tym procederem, który zaburza konkurencję i jest szkodliwy dla budżetu państwa - powiedział. Zaznaczył, że od dwóch lat resort finansów ściśle współpracuje w tej kwestii z MSW i prokuraturą.

- Wprowadziliśmy odwrotne obciążenie w VAT w szeregu produktów, co wpłynęło na wyeliminowanie zjawiska wyłudzeń, czy przestępstw karuzelowych w tych sektorach. Jednocześnie działamy operacyjnie na granicy - dodał.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »