Spis treści:
- GUS odkrył karty, inflacja miesięczna niemal niezauważalna
- Ceny w listopadzie 2025 r.: Żywność i transport drożeją, odzież tanieje
- To nie tylko informacja, ile wydajemy w sklepach
Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikował w poniedziałek (15.12.) informacje na temat wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych w listopadzie 2025 r. Co pokazały najnowsze dane?
GUS odkrył karty, inflacja miesięczna niemal niezauważalna
Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w listopadzie 2025 r. wzrosły o 2,5 proc. w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku (przy wzroście cen usług o 5,3 proc. i towarów o 1,4 proc.).
GUS dodał, że w stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług wzrosły jedynie o 0,1 proc. (w tym towarów o 0,1 proc., a ceny usług utrzymały się na tym samym poziomie).
W listopadzie 2025 r. zatem zakupy codziennych produktów prawie nie zdrożały, gdyż ceny towarów wzrosły w skali roku tylko o 1,4 proc. Znacznie szybciej drożeją jednak usługi, w tym restauracje, hotele i opieka zdrowotna. Dla przeciętnego konsumenta oznacza to, że w sklepie portfel jeszcze nie cierpi, ale korzystanie z usług i przyjemności staje się coraz bardziej odczuwalne. Co pokazują konkretne dane?
Ceny w listopadzie 2025 r.: Żywność i transport drożeją, odzież tanieje
Zgodnie z danymi udostępnionymi przez GUS, w listopadzie 2025 r. koszyk przeciętnego konsumenta odczuł wyraźne różnice w cenach poszczególnych grup towarów i usług. W porównaniu z październikiem największy wpływ na wzrost wskaźnika cen miały drożejący transport (o 1,1 proc.) oraz żywność (o 0,1 proc.), co podniosło całkowity wskaźnik odpowiednio o 0,11 i 0,02 punktu procentowego.
Z drugiej strony, spadek cen w zakresie rekreacji i kultury (o 0,6 proc.) oraz odzieży i obuwia (o 0,5 proc.) obniżył wskaźnik odpowiednio o 0,05 i 0,02 punktu procentowego, równoważąc częściowo podwyżki.
Patrząc na dane rok do roku (listopad 2025 vs listopad 2024), największy wpływ na wzrost wskaźnika miały drożejące mieszkanie (o 2,9 proc.), żywność (o 2,3 proc.), napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe (o 7,1 proc.), restauracje i hotele (o 5,5 proc.) oraz usługi zdrowotne (o 5,0 proc.), które zwiększyły wskaźnik łącznie o ponad 2 punktów procentowych.
GUS dodaje, że w tym samym czasie (dane porównujące listopad 2025 vs listopad 2024) tańszy transport (o 2,3 proc.) i odzież oraz obuwie (o 2,1 proc.) obniżyły wskaźnik o 0,33 punktu procentowego. Te dane pokazują, że choć codzienne zakupy rosną umiarkowanie, to korzystanie z usług, w tym gastronomii czy opieki zdrowotnej, odczuwa się w portfelu coraz mocniej.

To nie tylko informacja, ile wydajemy w sklepach
Wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych to w skrócie miara, która pokazuje, jak zmieniają się ceny rzeczy, które kupujemy na co dzień: od żywności i ubrań, po usługi i transport. Dzięki niemu możemy zobaczyć, czy nasze pieniądze tracą na wartości, czyli ile mniej lub więcej można kupić za tę samą kwotę w porównaniu z poprzednim miesiącem czy rokiem.
To ważne narzędzie nie tylko dla ekonomistów, gdyż pomaga rządowi i bankowi centralnemu podejmować decyzje o stopach procentowych czy polityce finansowej, a firmom planować ceny. Dla zwykłych ludzi daje obraz tego, jak zmieniają się koszty życia i pozwala lepiej zrozumieć, dlaczego ceny w sklepie rosną lub spadają.
Agata Siwek












