W skrócie
- System e-Doręczeń umożliwia odbiór przesyłek administracyjnych w formie elektronicznej.
- Według wiceministra Dariusza Standerskiego, e-Doręczenia są kluczowe dla przetrwania Poczty Polskiej.
- Jeśli odbiorca nie posiada adresu do e-Doręczeń, przesyłka jest drukowana i doręczana przez listonosza.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Cyfryzacja usług pocztowych w Polsce przyspiesza. System e-Doręczeń umożliwia odbiór przesyłek administracyjnych w formie elektronicznej, co w zamyśle ma ułatwiać życie obywatelom i przedsiębiorcom. Wiceminister Dariusz Standerski podkreślał w poniedziałkowej rozmowie z TOK FM, że e-Doręczenia to prawdziwa rewolucja dla Poczty Polskiej, kończąca erę awizo i pozwalająca spółce na nowoczesne funkcjonowanie w cyfrowym świecie.
E-Doręczenia w liczbach: Miliony użytkowników i przesyłek
System e-Doręczeń zyskał już szerokie grono użytkowników. Dariusz Standerski poinformował, że z e-Doręczeń skorzystano ponad 50 milionów razy, a konta posiada około 3 milionów Polaków.
"To pożegnanie z awizo, które na szczęście nareszcie miało miejsce" - mówił wiceminister. Jak podkreślał, cyfrowe doręczenia są wygodniejsze, szybsze i tańsze zarówno dla użytkowników, jak i dla spółki.
Spotkania grup roboczych z samorządowcami, w których regularnie uczestniczy Dariusz Standerski, pokazują, że system działa sprawnie i odpowiada na realne potrzeby obywateli. "Czasem słyszymy uwagi, że coś nie działa tak, jak wszyscy byśmy chcieli, a czasem chwalą, za to też bardzo dziękuję" - dodawał wiceminister, podkreślając, że cyfrowe doręczenia faktycznie zmieniają sposób komunikacji z administracją.
Nowy start Poczty Polskiej, czyli cyfryzacja zamiast kryzysu
Standerski podczas rozmowy w TOK FM, jasno wskazał, że e-Doręczenia są kluczowe dla przetrwania Poczty Polskiej.
"Dzięki e-Doręczeniom Poczta Polska może zwiększyć swoje portfolio i moim zdaniem, to dzięki e-Doręczeniom poczta przetrwa, bo gdyby nie to, to los poczty byłby bardzo trudny" - mówił. Wiceminister podkreślał, że cyfryzacja nie wypiera tradycyjnej poczty, lecz pozwala spółce obsługiwać zarówno przesyłki elektroniczne, jak i drukowane w zintegrowany sposób.
"Poczta zmierza do swojego nowego otwarcia, bo to poczta obsługuje system e-Doręczeń" - mówił polityk. Dodawał jednocześnie, że nie ma możliwości, aby Polacy nie dostali przesyłek, gdyż jeśli ktoś nie ma adresu do e-Doręczeń, to również ją dostanie, w papierowej formie. Dariusz Standerski wyjaśnił, że "w zamkniętym środowisku przesyłka jest drukowana i doręczana przez listonosza". Dzięki temu spółka łączy tradycję z cyfrową transformacją, nie wykluczając żadnej grupy użytkowników.











