Spis treści:
- Świat ma zapasy ropy na "czarną godzinę". Przyszedł czas na ich uwolnienie
- MAE powstała w reakcji na pierwszy wielki kryzys naftowy w latach 70. ubiegłego wieku
- Polska jest częścią światowego systemu gromadzenia rezerw paliwowych
Jeszcze przed ostateczną decyzją IEA informowano, że uwolnienie nastąpi w ciągu co najmniej dwóch miesięcy, a poszczególne kraje będą miały do 90 dni na przeprowadzenie tej operacji. Szczegółowy plan przeprowadzenia operacji uwolnienia zapasów ma przekazać sekretariat MAE w najbliższym czasie. Co ważne, uwolnienie strategicznych rezerw ropy naftowej nastąpi w okresie dostosowanym do sytuacji krajowej każdego kraju członkowskiego MAE.
Dodajmy, że Polska również jest członkiem MAE i ma zapasy paliwowe na wspomniane 90 dni.
Zapasy strategiczne ropy w USA szacowane są na ok. 200 dni, w Chinach na ok. 100 dni, w Japonii aż na ok. 260 dni (Japonia ma tak duże zapasy, ponieważ jej rozwinięta gospodarka bazuje na imporcie surowców, w odróżnieniu od USA, które duże ilości ropy sami wydobywają).
- Decyzja MAE wyraźnie pokazuje, że wszyscy liczą na deeskalację konfliktu w perspektywie kilku tygodni, maksymalnie dwóch miesięcy. Wspomniane 400 mln dodatkowych baryłek wystarczy na względne równoważenie rynku mniej więcej do połowy maja - wylicza Dawid Czopek, zarządzający Polaris-FIZ, ekspert rynku paliw.
Reuters z kolei cytuje analityków, którzy przewidują, że tempo codziennych publikacji danych dot. zapasów przez IEA będzie miało równie duże, o ile nie większe, znaczenie niż ich całkowita wielkość i wolumen przeznaczony do uwolnienia.
Inwestorzy zdają sobie sprawę, że uwolnienie strategicznych zapasów nie spowoduje fundamentalnej zmiany na rynku. Ceny ropy już po ogłoszeniu uwolnienia rezerw utrzymują się na poziomie zbliżonym do 90 dolarów za baryłkę.
Fatih Birol, szef Międzynarodowej Agencji Energetycznej stwierdził podczas środowej konferencji, że konflikt na Bliskim Wschodzie spowodował wielkie skutki dla światowej gospodarki.
"Wyzwania rynku ropy naftowej, przed którymi stoimy, mają bezprecedensową skalę, dlatego bardzo się cieszę, że państwa członkowskie MAE zareagowały nadzwyczajną, wspólną akcją o bezprecedensowej skali" - stwierdził Fatih Birol.
Świat ma zapasy ropy na "czarną godzinę". Przyszedł czas na ich uwolnienie
Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE/IEA) zaleca krajom członkowskim posiadanie rezerw paliwowych na co najmniej 90 dni średniego zużycia. Poszczególne państwa (także Polska) mają podobne systemy tworzenia rezerw oparte na strategicznych "państwowych zapasach" oraz dodatkowych zapasach gromadzonych z mocy prawa przez importerów i sprzedawców paliw.
Szacuje się, że IEA zarządza zasobami ponad 1,2 mld baryłek ropy w publicznych rezerwach w wielu krajach oraz kolejnymi 600 mln baryłek w obowiązkowych zapasach gromadzonych przed podmioty gospodarcze z branży paliwowej. Na świecie jednak zgromadzono znacznie większe zapasy - choćby w krajach, które nie są członkami IEA. Dodajmy, że przeszło 30 krajów należy do MAE (w tym Polska czy choćby USA, Francja, Wielka Brytania) a kolejne wielkie gospodarki są stowarzyszone z organizacją (np./ Chiny i Indie).

MAE powstała w reakcji na pierwszy wielki kryzys naftowy w latach 70. ubiegłego wieku
Dodajmy, że MAE powstała w 1974 roku, w odpowiedzi na wielki naftowy kryzys i została powołana, aby m.in. zapobiegać przerwom w dostawach ropy naftowej.
Światowe zużycie ropy naftowej to ok. 100 mln baryłek dziennie (jest zmienne i związane z koniunkturą w światowej gospodarce). Dzienne wydobycie na świecie jest podobne, choć w ostatnim czasie (przed atakiem na Iran) było podnoszone.
Wiodącymi producentami ropy są USA, Arabia Saudyjska i Rosja. Największymi konsumentami są największe światowe gospodarki - USA i Chiny (oba kraje są importerami ropy netto).
Polska jest częścią światowego systemu gromadzenia rezerw paliwowych
W środę minister energii Miłosz Motyka ocenił, że Polska dobrze radzi sobie z obecnym kryzysem. Dodał, że widać większy popyt na surowiec, ale wszystkie łańcuchy dostaw, w tym także rozładunek dostaw ropy, pracują bardzo sprawnie.
Zgodnie z prawem za organizację paliwowych rezerw strategicznych w Polsce odpowiedzialna jest Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych. RARS oficjalnie informuje, iż "zapasy ropy naftowej i produktów naftowych tworzone są w celu zapewnienia zaopatrzenia Rzeczypospolitej Polskiej w ropę naftową i produkty naftowe w sytuacji wystąpienia zakłóceń w ich dostawach na rynek krajowy oraz wypełniania zobowiązań międzynarodowych". Ten krajowy system składa się z dwóch filarów: zapasów obowiązkowych, tworzonych i utrzymywanych przez producentów i handlowców, oraz zapasów agencyjnych, tworzonych i utrzymywanych przez Rządową Agencję Rezerw Strategicznych.
Jacek Świder














