Obecnie nowa wersja aplikacji InPost znajduje się w fazie testów. Użytkownicy mają mieć zapewnioną bezpłatną dostawę i zwroty w ramach InPost Plus.
- Chcemy być obecni nie tylko tam, gdzie zakupy się kończą, ale również tam, gdzie się zaczynają. Została ona (usługa - red.) stworzona dla firm, które chcą działać szybciej, efektywniej i bliżej klienta, ale przede wszystkim z myślą o naszych użytkownikach - wskazuje Rafał Brzoska.
Asystent InPost ma ułatwić zakupy online
Po aktualizacji aplikacji użytkownicy będą mogli zobaczyć na ekranie głównym dodatkową funkcjonalność. Wirtualny asystent - pies Von Halsky - ma pomóc w przeprowadzeniu przez proces zakupowy. Na wzór ChataGPT będzie można zadać mu zapytanie o konkretny produkt. Efektem mają być najbardziej dopasowane oferty.

Cały proces zakupowy ma odbywać się z poziomu aplikacji - od wyszukania oferty po płatność. W praktyce oznacza to brak konieczności odwiedzania bezpośrednio stron internetowych sklepów.
Oferty sklepów znajdą się w aplikacji InPost
Spółka podkreśla, że nowe rozwiązanie to nie marketplace (np. taki, jak Allegro). "Sprzedawcy nie oddają InPost prowizji od sprzedaży, zachowując pełną kontrolę nad marżami" - wskazano w komunikacie.
Mechanizm dopasowywania ofert oparty jest na specjalnym programie. Obecnie znajduje się w nim ponad 4 tys. sprzedających.
Nowe rozwiązanie początkowo zostanie udostępnione wybranej grupie klientów.












