We wtorek Orlen pobił rekord kapitalizacji. Cena akcji przekroczyła ustanowioną blisko dziewięć lat temu barierę wynosząca 134,45 zł.
Odniósł się do tego premier Donald Tusk. "Dwa lata bez PiS-u i wartość polskiego Orlenu przekroczyła wartość rosyjskiego Gazpromu. Wystarczy nie kraść" - ocenił we wpisie na X.
Po godzinie 12:30 cena akcji wynosiła ponad 133 zł.
Orlen zyskuje na wartości
Wzrost ceny akcji Orlenu oznacza, że koncern stał się najlepiej wycenianą spółką w indeksie WIG20 - wartość sięgnęła 157,38 mld zł. Wyprzedziła m.in. PKO BP (110,5 mld zł) czy KGHM (56,86 mld zł ).
To jednak nie wszystko. Polska spółka energetyczna przegoniła rosyjski Gazprom. Największy na świecie wydobywca gazu ziemnego wart jest obecnie około 144 mld zł. Kapitalizacja zmniejszyła się wskutek nałożonych na Rosję sankcji.
Analitycy podkreślają, że rosnąca wartość Orlenu to także symbol zmiany układu sił na rynku energii w regionie.
Analitycy rekomendują kupno akcji Orlenu
W ubiegłym tygodniu DM BOŚ podniósł wycenę akcji Orlenu do 144 zł.
"Ostatnie wydarzenia na Bliskim Wschodzie wymusiły na nas korektę w górę założeń dla cen gazu, ropy i poziomu marż rafineryjnych; w efekcie nastąpiła wyraźna poprawa krótkoterminowych prognoz finansowych dla spółki" - napisał analityk Łukasz Prokopiuk w raporcie.
Podano, że trudno stawiać na którykolwiek scenariusz rozwoju konfliktu w Iranie.
"Scenariusz dotyczący surowców, który wydaje się nam na ten moment najbardziej prawdopodobny i który przyjmujemy, jest raczej łagodny i daleki od skrajności. Uważamy jednak, że każda radykalizacja scenariuszy i większa eskalacja konfliktu będzie wzmacniać equity story dla Orlenu - podkreślił.












