W siedzibie Ministerstwa Klimatu i Środowiska odbyło się spotkanie prasowe połączone z sesją ekspercką "DezInfoRADAR: fakty i mity na temat pomp ciepła". Celem spotkania - jak podaje MKiŚ w komunikacie prasowym - była analiza rosnącej fali dezinformacji dotyczącej technologii pomp ciepła. "Dezinformacja w tej sprawie jest jednym z kluczowych wyzwań dla modernizacji systemu ogrzewnictwa, poprawy jakości powietrza i bezpieczeństwa energetycznego Polski" - zauważa resort.
W spotkaniu uczestniczyli wiceminister klimatu i środowiska Krzysztof Bolesta, przedstawiciele Departamentu Edukacji i Komunikacji, Departamentu Ochrony Powietrza i Negocjacji Klimatycznych, Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a także innych resortów oraz środowisk bezpośrednio dotkniętych skutkami dezinformacji (branża, instalatorzy, audytorzy, doradcy energetyczni i użytkownicy).
MKiŚ bierze się za walkę z dezinformacją w sprawie pomp ciepła
Zdaniem wiceszefa MKiŚ, konieczne jest budowanie systemowej odporności na dezinformację w sprawie pomp ciepła, a równocześnie należy podejmować działania na rzecz jakości urządzeń finansowanych publicznie, tak, by inwestycje te były bezpieczne i efektywne. W tym kontekście wiceminister Bolesta poinformował o pracach nad zaostrzeniem wymogów jakości w Liście Zielonych Urządzeń i Materiałów (Lista ZUM), w tym standardów środowiskowych i serwisowych oraz wymogów produkcyjnych dla urządzeń objętych wsparciem.
MKiŚ poinformowało także, że przygotowało projekt ustawy o pomocy poszkodowanym w związku z realizacją programu Czyste Powietrze. "Wprowadza on możliwość zawieszenia dochodzenia nierozliczonych zaliczek od tych beneficjentów, którzy zostali poszkodowani przez nieuczciwe firmy oraz ułatwia dochodzenie roszczeń bezpośrednio od firm objętych postępowaniem karnym" - czytamy w komunikacie.
Ekspert: Ewentualne problemy z pompami ciepła to wynik błędów w doborze i montażu urządzeń
Podczas spotkania do najczęstszych mitów nt. pomp ciepła odniósł się dr inż. Marek Miara, ekspert w dziedzinie technologii pomp ciepła z ponad 20-letnim doświadczeniem badawczym i wdrożeniowym. Przytoczył on dane empiryczne z zimniejszych niż Polska krajów, które dowodzą, że pompy ciepła działają efektywnie, w tym w bardzo niskich temperaturach, jak również w starym budownictwie. Podkreślił, że ewentualne problemy są wynikiem błędów w doborze i montażu oraz braku audytu, a nie ograniczeń samej technologii.
W trakcie dyskusji z udziałem praktyków zwrócono też uwagę, że źródłem nagłaśnianych trudnych sytuacji posiadaczy pomp ciepła - takich jak "rachunki grozy" czy deklarowana nieefektywność pomp - była najczęściej nie sama technologia, lecz niskiej jakości instalacje (często z urządzeniami sprowadzanymi spoza UE), wykonywane bez poprzedzającego audytu energetycznego budynku i bez niezbędnej termomodernizacji.
MKiŚ o "kampanii czarnego PR-u pomp ciepła"
"Problem pogłębiły nieuczciwe praktyki części firm, które do czasu zawieszenia programu Czyste Powietrze wykorzystywały łatwowierność klientów oraz mechanizmy wysokiego prefinansowania, przy braku właściwej weryfikacji jakości usług i doboru urządzeń" - zwraca uwagę MKiŚ.
Zdaniem resortu, problem ten stał się paliwem dla środowisk, które historie pokrzywdzonych ludzi wykorzystują w "kampaniach czarnego PR-u pomp ciepła".
"Czynniki te spowodowały radykalny spadek zaufania konsumentów i popytu, uderzając w polski sektor firm produkujących i instalujących pompy, co przełożyło się na koszty operacyjne oraz wstrzymywanie inwestycji" - zauważa ministerstwo.
Tymczasem, jak podkreśla w komunikacie MKiŚ, prawidłowo dobrane i zainstalowane pompy ciepła działają efektywnie przy bardzo niskich temperaturach oraz w starszych budynkach. Resort podkreślił, że zgodnie z nowymi kryteriami pompy ciepła oraz kotły na biomasę umieszczane na Liście ZUM będą musiały być produkowane na terenie Unii Europejskiej (co ma wykluczyć stosowanie instalacji niskiej jakości).












