Reklama

Prognozy: Inflacja w Polsce spadnie pod koniec 2023 r. w okolice 5 proc.?

Ekonomiści Credit Agricole oczekują, że inflacja w Polsce osiągnie lokalne maksimum na poziomie 19,8 proc. rok do roku w lutym, a następnie zacznie się obniżać w okolice 5 proc. rdr pod koniec 2023 roku - wynika z raportu banku. Ekonomiści dokonali rewizji prognozy średniorocznej inflacji w naszym kraju w latach 2022-23 do odpowiednio 14,4 proc. i 11,8 proc. z 14,5 proc. i 10,4 proc. wcześniej.

"Dane o inflacji w październiku ukształtowały się poniżej naszej prognozy. Jednocześnie struktura inflacji była odmienna od naszych przewidywań. Ponadto, dotychczas zakładaliśmy, że czas obowiązywania tarczy antyinflacyjnej zostanie wydłużony do końca 2023 r., podczas gdy ostatnie wypowiedzi premiera M. Morawieckiego sugerują, że w 2023 r. zostaną dokonane w niej istotne modyfikacje. Biorąc pod uwagę zarysowane powyżej czynniki zrewidowaliśmy naszą prognozę inflacji" - napisano w raporcie.

Prognozy obarczone ryzykiem

"Oczekujemy, że inflacja ogółem osiągnie swoje maksimum lokalne na poziomie 19,8 proc. rdr w lutym 2023 r., a następnie zacznie się obniżać w okolice 5 proc. pod koniec 2023 r. Oczekujemy, że inflacja CPI wyniesie 14,4 proc. rdr w br. i 11,8 proc. w 2023 r. (poprzednio odpowiednio 14,5 proc. i 10,4 proc.)" - dodano.

Reklama

Ekonomiści Credit Agricole podkreślają, że prognozy są obarczone istotnym ryzykiem związanym z brakiem konkretnych informacji dotyczących nowego mechanizmu ograniczenia wzrostu cen energii, który ma zostać wkrótce ogłoszony przez rząd.

"Nie znając szczegółów nowego mechanizmu trudno oszacować, jaki będzie wypadkowy wpływ działań rządu na kształtowanie się nośników energii i paliw w 2023 r. Uważamy, że nowe instrumenty nie skompensują w pełni efektów likwidacji tarczy antyinflacyjnej. Tym samym zakładamy, że w styczniu 2023 r. ceny prądu i ciepła dla gospodarstw domowych wzrosną o kilkanaście procent mdm, a ceny paliw o mniej niż 10 proc. (obniżki cen bazowych netto skompensują częściowo efekt przywrócenia wyższych stawek VAT). Z kolei ceny gazu zostaną naszym zdaniem zamrożone na obecnym poziomie (przywrócenie 23-proc. stawki VAT zostanie skompensowane w pełni przez obniżkę ceny bazowej netto)" - napisano.

"W świetle niektórych doniesień medialnych dostrzegamy jednak istotne ryzyko, że cena netto gazu nie zostanie obniżona, tylko pozostanie bez zmian, w efekcie czego cena brutto gazu zwiększyłaby się z początkiem 2023 r. o 23 proc. Likwidacja tarczy antyinflacyjnej i wprowadzenie nowych rozwiązań będzie naszym zdaniem oddziaływać w kierunku podniesienia ścieżki dynamiki nośników energii i paliw w 2023 r." - dodano.

"Presja na wzrost cen żywności pozostaje silna"

Credit Agricole zrewidował też w górę ścieżkę cen żywności.

"Październikowe dane okazały się wyższe od naszych oczekiwań, co podniosło punkt startowy naszej prognozy. Choć w ostatnich miesiącach można zaobserwować wyraźny spadek cen większości surowców rolnych na światowym rynku, to presja na wzrost cen żywności i napojów bezalkoholowych pozostaje silna ze względu na zwiększające się koszty przetwórstwa i dystrybucji żywności" - napisano w raporcie.

"W konsekwencji prognozujemy, że dynamika cen żywności i napojów bezalkoholowych zwiększy się w 2022 r. do 15,4 proc. rdr wobec 3,2 proc. w 2021 r., podczas gdy w 2023 r. obniży się do 13,4 proc. Jednocześnie podtrzymujemy naszą ocenę, zgodnie z którą dynamika cen żywności i napojów bezalkoholowych osiągnie swoje maksimum lokalne w IV kw. br. W naszym scenariuszu założyliśmy, że zerowa stawka podatku VAT na żywność zostanie utrzymana w 2023 r., na co wskazują ostatnie zapowiedzi rządu" - dodano.

W przypadku inflacji bazowej, jej ścieżka w 2023 r. została nieznacznie obniżona.

"Inflacja bazowa w październiku ukształtowała się poniżej naszej prognozy, jednak szybki wzrost cen nadal realizował się w większości kategorii. Presja inflacyjna ma zatem wciąż szeroki zakres i jest głównie związana ze wzrostem kosztów funkcjonowania przedsiębiorstw (w tym cen energii). Niemniej jednak, z uwagi na niższy punkt startowy, obniżyliśmy nieznacznie ścieżkę inflacji bazowej w 2023 r. Uważamy, że średniorocznie wyniesie ona 7,6 proc. rdr wobec 9,1 proc. w br." - napisano.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »