W skrócie
- Nastroje w rosyjskim przemyśle są najgorsze od końca lat 90.
- Rosyjskie firmy zmagają się z niskim popytem, wysokimi kosztami finansowania oraz silnym rublem, co wpływa na znaczący wzrost strat finansowych.
- W kluczowych sektorach, takich jak górnictwo węglowe i energetyka, ponad połowa przedsiębiorstw notuje straty.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Z wyliczeń Instytutu Prognoz Ekonomicznych Rosyjskiej Akademii Nauk (INP RAN) wynika, że nastroje w rosyjskim sektorze przemysłowym obniżyły się w listopadzie do poziomów obserwowanych ostatnio pod koniec lat 90. XX wieku - podaje anglojęzyczny serwis "The Moscow Times".
Serwis dodaje, że wyliczany od 1993 r. wskaźnik spadł poniżej obecnego poziomu tylko dwukrotnie w ciągu ostatniego ćwierćwiecza: w czasie światowego kryzysu finansowego w latach 2008-2009 oraz w szczytowym okresie pandemii Covid-19.
Ponure nastroje w rosyjskim przemyśle
Produkcja przemysłowa w Rosji wzrosła wprawdzie o 3 proc. w ujęciu miesiąc do miesiąca w październiku, ale w okresie styczeń-październik 2025 jej wzrost był już tylko umiarkowany i wyniósł zaledwie 1 proc. Oczekiwania dotyczące sprzedaży wśród firm pogorszyły się - 66 proc. ankietowanych przedsiębiorstw wskazało, że popyt na ich wyroby i usługi kształtuje się poniżej standardowych poziomów. To najwyższy odsetek od 2009 r., kiedy rosyjski PKB skurczył się o 7,9 proc. na skutek turbulencji wywołanych globalnym kryzysem finansowym.
Obecnie wzrost w rosyjskim przemyśle koncentruje się w branżach związanych z zamówieniami obronnymi, a produkcja cywilna kurczy się - taki stan rzeczy utrzymuje się od roku.
Według moskiewskiego think tanku Centrum Badań Strategicznych produkcja przemysłowa spada w 16 z 24 głównych kategorii, w tym w kilku kluczowych segmentach.
Firmy borykają się też ze spadkami rentowności - z ankiet wśród przedsiębiorstw wynika, że przeznaczają one 39 proc. swoich zysków przed opodatkowaniem na obsługę zadłużenia, co stanowi obciążenie porównywalne z szokami wywołanymi pandemią i sytuacją w pierwszych miesiącach po pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Dla rosyjskich przedsiębiorstw trzy główne problemy to wysokie koszty finansowania zewnętrznego (stopy procentowe wynoszą 16,5 proc.), słaby popyt i silny rubel (jego umocnienie ma związek m.in. właśnie z restrykcyjną polityką pieniężną Banku Rosji).
Rosyjskie firmy pod kreską
"The Moscow Times" cytuje też dziennik ekonomiczny "Wiedomosti", który napisał w czwartek 27 listopada, że łączne straty finansowe rosyjskich firm w okresie styczeń-wrzesień'25 sięgnęły 6,52 bln rubli (83,3 mld dolarów), pogłębiając się o prawie 25 proc. rok do roku. "Wiedomosti" powołują się na dane urzędu statystycznego Federacji Rosyjskiej, Rosstatu.
Stratę finansową we wspomnianym okresie wykazało ok. 18,4 tys. firm - o 11 proc. więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego.
Jeśli chodzi o firmy, które w okresie styczeń-wrzesień'25 były "nad kreską", to ich łączny zysk netto obniżył się o 7,7 proc. rok do roku do poziomu 19,2 bln rubli.
W wybranych sektorach więcej niż połowa firm poniosła straty - w górnictwie węglowym było to 68,1 proc. przedsiębiorstw, w sektorze wytwarzania energii elektrycznej, gazu i pary wodnej straty poniosło 54,7 proc. przedsiębiorstw, a w sektorze usług wodno-kanalizacyjnych odsetek ten wyniósł 52,9 proc.











