Sprzedaż detaliczna w cenach stałych w lutym 2026 r. była wyższa niż przed rokiem o 5,0 proc. (wobec spadku o 0,5 proc. w lutym 2025 r.). W porównaniu ze styczniem 2026 r. nastąpił spadek sprzedaży detalicznej o 5,6 proc. W okresie styczeń-luty 2026 r. sprzedaż wzrosła o 3,8 proc. w skali roku (wobec wzrostu o 2,0 proc. w analogicznym okresie 2025 r.) - podaje Główny Urząd Statystyczny.
Sprzedaż detaliczna w lutym. Najnowsze dane GUS
Przypomnijmy, że sprzedaż detaliczna w cenach stałych w styczniu była wyższa niż przed rokiem o 4,4 proc. (wobec wzrostu o 4,9 proc. w styczniu 2025 r.). W porównaniu z grudniem 2025 r. nastąpił jednak spadek o 17,8 proc. "To dobre dane" - komentowali analitycy banku Pekao.
W lutym 2026 r. sprzedaż detaliczna w cenach stałych, w porównaniu z analogicznym okresem 2025 r., wyraźnie wzrosła w kilku kategoriach. Największe wzrosty odnotowano w grupach: paliwa stałe, ciekłe i gazowe (o 10,2 proc.), "pozostałe" (o 9,4 proc.), meble, RTV i AGD (o 7,2 proc.) oraz farmaceutyki, kosmetyki i sprzęt ortopedyczny (o 5,5 proc.). W kategorii o największym udziale w sprzedaży detalicznej ogółem, żywność, napoje i wyroby tytoniowe, wzrost był minimalny i wyniósł 0,2 proc. Spadek sprzedaży wystąpił jedynie w grupie prasa, książki oraz pozostała sprzedaż w wyspecjalizowanych sklepach, gdzie obniżyła się ona o 9,3 proc.
W lutym 2026 r. wartość sprzedaży detalicznej przez internet w cenach bieżących była o 8,7 proc. wyższa niż przed rokiem. Jednocześnie udział e-commerce w sprzedaży ogółem wzrósł z 9,0 proc. do 9,3 proc. Największy wzrost udziału sprzedaży online odnotowano w grupach: tekstylia, odzież i obuwie (z 28,0 proc. do 31,2 proc.), prasa, książki oraz pozostała sprzedaż w wyspecjalizowanych sklepach (z 19,7 proc. do 21,6 proc.), a także meble, RTV i AGD (z 18,8 proc. do 19,8 proc.).
Ekonomiści komentują. "Liczyliśmy na więcej"
Konsensus przygotowany przez PAP Biznes wskazywał na wzrost sprzedaży detalicznej w cenach stałych rok do roku o 6,1 proc. i spadek o 4,2 proc. w ujęciu miesięcznym. W cenach bieżących, ekonomiści ankietowani przez PAP Biznes spodziewali się wzrostu o 5,5 proc. w porównaniu z rokiem 2025.
"Przy niskiej bazie liczyliśmy na więcej" - napisali analitycy banku ING. "Prawdziwy test kondycji konsumenta przyjdzie w marcu - w cieniu wojny w Iranie, niosącej niepewność i kolejny szok energetyczny. Ryzyka w dół dla konsumpcji i PKB w 2026 rosną" - dodali.
Również analitycy mBanku zwrócili uwagę, na słabszy od prognoz wynik. "Słabsza od prognoz sprzedaż detaliczna kończy publikacje lutowych danych. W ujęciu odsezonowanym oddajemy nieco dobrego rezultatu, który pojawił się pod koniec poprzedniego roku" - napisali.
Z kolei zdaniem ekonomistów z banku Pekao, na wynik wpływ miała nie tylko sytuacja w Zatoce Perskiej, ale też ostra zima i prognozowane wyhamowanie konsumpcji prywatnej. "Ostra zima raczej nie pomogła, ale jeszcze przed wybuchem wojny w Zatoce wiedzieliśmy, że konsumpcja prywatna będzie w tym roku raczej hamować niż przyspieszać wzrost" - czytamy.












