Donald Tusk i Jonas Gahr Støre spotkali się w Lipie aby porozmawiać o zacieśnianiu strategicznych relacji między Polską i Norwegią. Na tapecie znalazły się takie tematy jak bezpieczeństwo w regionie, koordynacja wsparcia dla Ukrainy, współpraca przemysłowa i obronna. Nie zabrakło jednak też pytań o budzący spore kontrowersje i konflikt między rządem a opozycją program SAFE.
Norwegia partnerem Polski w programie SAN
Donald Tusk był pytany o program SAFE i ewentualne weto prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy wprowadzającej ten instrument w Polsce. - Dobrze, że przy tym pytaniu jest obecny premier Norwegii, bo to w końcu Norwegia będzie także jednym z głównych partnerów w programie SAN - powiedział Tusk, wyjaśniając, że celem tego programu jest zabezpieczenie Polski i granicy wschodniej Europy przed atakami dronowymi i atakami z powietrza.
- Program SAN w dużej mierze będzie finansowany z programu SAFE - zaznaczył szef rządu, a następnie przypomniał o swojej poniedziałkowej wizycie w Hucie Stalowa Wola. Przedsiębiorstwo to ma otrzymać nawet 20 mld zł w ramach programu SAFE.
Donald Tusk ws. SAFE. "Prezydencie podpisuj, nie ma co zwlekać i dyskutować"
- Oglądaliśmy wspólnie z szefostwem huty to wszystko, co huta Stalowa Wola może zaoferować nie tylko polskiemu wojsku, ale także innym armiom państw NATO, więc jeszcze raz mogę tylko powtórzyć: przestańcie robić sobie i ludziom wodę z mózgu. To są pieniądze, które mają służyć polskiej obronności polskiemu przemysłowi - powiedział Tusk.
- Wszyscy, którzy chcą to zablokować, chcą przeciw temu protestować, działają przeciwko polskiemu interesowi, przeciwko najważniejszej sprawie, jaką jest bezpieczeństwo Polski i całego kontynentu. Tak że przestańcie" - podkreślił szef rządu.
Donald Tusk wystosował też apel do Karola Nawrockiego ws. ustawy wprowadzającej SAFE. "Prezydencie podpisuj, nie ma co zwlekać i dyskutować. Od tego zależy przyszłość Polski, bezpiecznej Polski, a także przyszłość dziesiątek i setek polskich firm" - zaapelował Donald Tusk.










