W skrócie
- Minister spraw zagranicznych Norwegii Espen Barth Eide stwierdził, że epoka Pax Americana dobiegła końca, a USA przestały być gwarantem porządku światowego.
- Eide zapewnił, że Norwegia jest gotowa objąć Ukrainę gwarancjami bezpieczeństwa po zawarciu zawieszenia broni i że bezpieczeństwo Ukrainy pozostaje priorytetem.
- Minister skrytykował działania USA i Izraela na Bliskim Wschodzie, podkreślił obronę zasad prawa międzynarodowego przez Norwegię i wypowiedział się krytycznie o reżimie w Iranie.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
- Stany Zjednoczone dobrowolnie zrezygnowały z roli gwaranta porządku światowego - powiedział we wtorek w parlamencie Norwegii minister spraw zagranicznych tego kraju Espen Barth Eide. Według niego nadszedł czas, aby stwierdzić, że epoka "Pax Americana" dobiegła końca.
Eide zapewnił, że mimo nowych napięć na Bliskim Wschodzie bezpieczeństwo Ukrainy pozostaje dla Norwegii absolutnym priorytetem.
Wojna w Ukrainie. "Norwegia deklaruje gotowość po zawieszeniu broni"
Szef dyplomacji ocenił, że Stany Zjednoczone stały się bardziej nieprzewidywalne, a ich działania podważyły uniwersalny zakaz użycia siły i zasadę suwerenności państw. Jednocześnie zaznaczył, że mimo to NATO pozostanie filarem bezpieczeństwa Norwegii, a współpraca z USA, choć "inna niż wcześniej", będzie nadal kluczowa.
Eide podkreślił, że najważniejszym zadaniem pozostaje wsparcie Ukrainy w wojnie obronnej z Rosją. Ewentualny pokój musi gwarantować Ukrainie suwerenność i zdolność do obrony.
- Norwegia deklaruje gotowość do objęcia Ukrainy gwarancjami bezpieczeństwa po zawarciu zawieszenia broni - oświadczył.
Minister ocenił, że pogłębianie współpracy z Europą i Unią Europejską nigdy nie było dla Norwegii ważniejsze. Zwrócił przy tym uwagę, że choć między Oslo a Brukselą obowiązuje umowa dotycząca Europejskiego Obszaru Gospodarczego, Norwegia musi pilnować, by nowe instrumenty ochrony rynku w UE nie ograniczyły jej dostępu do wspólnego rynku.
Eide ocenił jednoznacznie, że trwające od soboty naloty USA i Izraela na Iran nie mają uzasadnienia w prawie międzynarodowym, ale Iran, atakując państwa, które nie miały z tym nic wspólnego, również je złamał. Szef MSZ podkreślił, że Norwegia będzie konsekwentnie bronić zasad prawa międzynarodowego, niezależnie od tego, czy chodzi o Rosję, sojuszników czy państwa Bliskiego Wschodu.
- Podkreślam jednak, że Iran jest brutalnym reżimem, który od wielu lat więzi własne społeczeństwo, depcze prawa człowieka i zasady demokracji. Wielu Irańczyków ucieszyło się z tego, że (lider reżimu) Ali Chamenei ostatecznie zniknął - powiedział Eide.











