Ustawa przygotowana przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej reguluje m.in. kwestię wydawania orzeczeń i kontroli zaświadczeń lekarskich w ZUS. W listopadzie została przyjęta przez Sejm i 19 grudnia trafiła na biurko prezydenta. Karol Nawrocki może ją odrzucić, przyjąć lub skierować do Trybunału Konstytucyjnego.
Zmiany na L4. Odpisanie na e-mail nie będzie skutkować odebraniem zasiłku
Zgodnie z obowiązującymi przepisami osoby przebywające na L4 mogą stracić prawo do zasiłku chorobowego, jeśli np. odbiorą ważny telefon z pracy, wyślą e-maila, w którym przekażą przełożonym lub pracownikom niezbędne informacje, albo wykonają istotną dla firmy operację w wewnętrznym systemie.
Ustawa zmienia tę wykładnię. Incydentalne czynności zawodowe nie będą już uznawane za pracę zarobkową i nie będą skutkować odebraniem zasiłku, o ile:
- istniały istotne okoliczności do ich wykonania,
- nie były skutkiem polecenia pracodawcy.
Podczas zwolnienia chorobowego będzie można pracować dla innej firmy
Drugą istotną zmianą, którą wprowadza ustawa, jest możliwość pracy dla innej firmy w trakcie przebywania na zwolnieniu chorobowym, bez utraty prawa do zasiłku. Jak bowiem uzasadniało MRPiPS - niezdolność do wykonywania jednego zajęcia nie oznacza niezdolności do wykonywania innego.
Przepisy zawarte w ustawie regulują też czynności, które będzie można wykonywać podczas przebywania na zwolnieniu lekarskim bez obawy o utratę świadczenia. ZUS będzie mógł wstrzymać wypłatę zasiłku tylko wtedy, gdy działania chorego utrudniają mu lub wydłużają proces jego leczenia albo rekonwalescencji.
Zmiany na L4. Zdaniem eksperta nowe przepis mogą spowodować "chaos interpretacyjny"
Mikołaj Zając, ekspert rynku pracy i prezes firmy doradczej specjalizującej się w problematyce absencji chorobowych Conperio, w rozmowie z Wirtualną Polską wyraził opinię, że przepisy zawarte w ustawie wymagają doprecyzowania.
Ekspert zwrócił uwagę na to, że rocznie w Polsce wystawia się 27 mln zwolnień. Jego zdaniem przy tak dużej liczbie L4 "nie można pozwolić sobie na ogólnikowe zapisy, bo każdy spór będzie trafiał do ZUS lub sądu pracy". "W efekcie, zamiast porządkować relacje, nowe przepisy mogą wygenerować jeszcze więcej chaosu interpretacyjnego niż obecny stan prawny" - stwierdził.
Według Zająca nowe regulacje powinny wyraźniej definiować, czym jest "czynność incydentalna" a czym "praca zarobkowa". W opinii eksperta problem może stanowić również pojęcie "istotne okoliczności".
"Lawinowy wzrost wątpliwości i kontroli po stronie ZUS"
Prezes Conperio ma także zastrzeżenia do możliwości wykonywania pracy dla innej firmy podczas L4. Uważa, że nowe przepisy stwarzają ryzyko nadużyć. Ponadto obarczają pracownika odpowiedzialnością za ocenę swojej zdolności do pracy.
"To rozwiązanie nie tylko otwiera ogromne pole do nadużyć, ale też oznacza lawinowy wzrost wątpliwości i kontroli po stronie ZUS, który będzie musiał takie sytuacje każdorazowo weryfikować" - przekazał serwisowi ekspert.











