Reklama

Polska musi inwestować w opiekę domową nad osobami starszymi w ich domach

W czerwcu ogłoszono, że na Mazowszu ruszy pilotażowy program teleopieki dla seniorów. Dostępne do tej pory podobne projekty oparte na opiece poprzez telefon obejmowały pomoc w umówieniu wizyty u lekarza w przypadku pogorszenia stanu zdrowia czy ułatwieniach w zamówieniu transportu medycznego.

Rozwijają się projekty wsparcia dziennego dla seniorów w specjalistycznych placówkach. Wciąż jednak największym wyzwaniem w Polsce jest niewystarczająca codzienna opieka domowa dla seniorów. Tymczasem jest to najbardziej efektywna i najbardziej pożądana forma wsparcia, w którą państwo powinno jak najszybciej zacząć inwestować.

Polska zmaga się z problemem zapewnienia godnej opieki dla swoich seniorów. Gwałtownie rośnie liczba osób starszych. Według szacunków GUS, do 2040 r. liczba osób po 80. roku życia wzrośnie do około 3,4 mln. Tymczasem, już w tej chwili co najmniej 20 tys. seniorów z tej grupy zdana jest wyłącznie na siebie, gdyż brakuje osób, które na co dzień mogłyby służyć im wsparciem - wynika z analiz Akademii Opiekunów. Mimo nakładów na rozwój nowych placówek i rozwiązań, problem narasta. Największym wyzwaniem jest zapewnienie pomocy w środowisku domowym.

Reklama

Dotychczasowe działania są pomocne, ale nie wystarczają

W Polsce zwraca się coraz większą uwagę na politykę senioralną i problemy starszej części społeczeństwa.  W maju wypłacono pierwsze świadczenia w ramach programu ,,Emerytura+". W lutym rząd ogłosił, że w ramach programu "Senior+" w 2019 roku może powstać blisko 250 nowych domów i klubów dla osób starszych. Wykorzystuje się także nowoczesne technologie. We wrześniu ubiegłego roku w Łodzi rozdano 2 tys. opasek, które mogą uratować życie alarmując opiekuna o np. o spadku tętna. Zgodnie z programem teleopieki, który na 2020 r. ogłosiło Mazowieckie Centrum Polityki Społecznej, planowane jest rozpoczęcie spotkań z wybranymi gminami regionu już w lipcu. To jednak nadal za mało, brakuje nam całodobowej opieki domowej dla osób, które z powodów zdrowotnych wymagają codziennego wsparcia.

 - Nadal zapomina się o osobach, które potrzebują specjalistycznej pomocy przez 24 godziny na dobę. Wdrażane są rozwiązania pośrednie, a brakuje opiekunów, środków na finansowanie ich pracy bądź pomocy materialnej dla członków rodzin opiekujących się seniorami. Polska musi zacząć inwestować w domową opiekę nad osobami starszymi. Bardzo dobrym przykładem mogą być Niemcy, gdzie - według raportu Komisji Europejskiej - zdecydowana większość beneficjentów obowiązkowych programów ubezpieczeń na opiekę długoterminową korzysta z pomocy specjalistów w swoim mieszkaniu. Tymczasem w Polsce dostępność tego typu usług w domu nie jest powszechna, zwłaszcza ze względu na wysokie koszty. Musimy temu jak najszybciej zaradzić, bo  opieka domowa to naturalna podstawa polityki senioralnej - komentuje Tomasz Piłat, dyrektor Akademii Opiekunów.

Najlepsza opieka - w domu

Badania wskazują, że osoby starsze najlepiej czują się pozostając w swoim domu. Jest to też najtańsza forma opieki dla społeczeństwa. Jak wskazuje raport Home Care Association America oraz Global Coalition on Aging, dziewięciu na dziesięciu seniorów w USA chce zostać w swoim środowisku, a rozwój opieki domowej w samym tylko 2008 roku pozwolił zaoszczędzić państwu 25 miliardów dolarów. Osoby starsze znajdujące się pod opieką w środowisku domowym rzadziej bowiem stają się pacjentami szpitali[1].

Opieka domowa jest rozwiązaniem rekomendowanym i promowanym przez Komisję Europejską. Niestety, z analiz Komisji wynika, że państwa Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Polska, nie inwestują wystarczająco w ten obszar[2]. Według danych NIK, z pomocy w miejscu zamieszkania korzysta około 1 proc. osób po 60. roku życia. Dla porównania w Niemczech jest to 9 proc. osób 65+.

- Wyzwaniem jest wsparcie finansowe dla rodzin, niewystarczająca dostępność specjalistów i podnoszenie ich kwalifikacji. Brakuje także metod mierzenia skuteczności opieki domowej oraz wyznaczenia jej standardów. W dalszym ciągu niemal 20% gmin w Polsce nie zapewnia seniorom wsparcia w miejscu zamieszkania, mimo, że należy to do ich obowiązków. Jako przyczynę tego stanu rzeczy NIK podaje między innymi brak jasno wytyczonych standardów opieki domowej. Powinniśmy jak najszybciej zacząć nad nimi pracować na poziomie państwowym - podkreśla Tomasz Piłat.

Brakujące środki

Jedną z głównych przyczyn braku rozwoju opieki domowej w Polsce jest wysoki koszt takich usług. Średnia emerytura w Polsce to niewiele ponad 1800 złotych netto[3]. Opiekunowi zatrudnionemu legalnie trzeba zapłacić co najmniej 2,5 tys. złotych brutto[4] i choć w maju 2019r. do wielu polskich emerytów i rencistów trafiły dodatkowe pieniądze w postaci trzynastej emerytury, wciąż jest to niewystarczające, aby w pełni pokryć wydatek związany z zatrudnieniem opiekuna środowiskowego.

- Naszych seniorów nie stać na stałą opiekę w domu. Gdy osoba starsza zaczyna wymagać codziennej pomocy, w większości wypadków zaczyna być zależna od rodziny. Członkowie rodzin finansują opiekę, niejednokrotnie sięgając po rozwiązania z szarej strefy lub są zmuszeni sami podjąć się obowiązków opiekuńczych. Opiekunowie rodzinni to 80% wszystkich osób troszczących się o osoby starsze w domach. Poświęcają ogromną część swojego życia i niejednokrotnie swoją pracę. Państwo traci na tym podwójnie. Nie tylko traci wartościowych pracowników, ale też pozostaje z problemem przyszłych emerytur i świadczeń dla niepracujących obecnie opiekunów rodzinnych - mówi Tomasz Piłat.

Dla porównania, w Niemczech seniorzy mogą wybrać czy chcą otrzymać comiesięczną dopłatę - do kilkuset euro - na pokrycie potrzeb związanych z opieką, czy też otrzymać świadczenia rzeczowe w formie profesjonalnych usług opiekuńczych.

- Część kosztów związanych z opieką nad osobami starszymi pokrywana jest przez ubezpieczenie pielęgnacyjne. Aby otrzymać tzw. "Pflegegeld" (zasiłek pielęgnacyjny bądź też opiekuńczy), stan podopiecznego musi zostać oceniony przez specjalną Służbę Medyczną Ubezpieczenia Zdrowotnego, która określi stopień zapotrzebowania na opiekę pielęgniarską. Co ważne, wspomniany zasiłek wypłacany jest rodzinom osób podopiecznych nawet wtedy, gdy usługi nie są świadczone przez opiekuna zawodowego, a np. członka rodziny. Innym rodzajem wsparcia są tzw. rzeczowe świadczenia opiekuńcze, czyli usługi pielęgnacyjne oferowane przez wykwalifikowany personel pielęgniarski. Ponadto, rodziny podopiecznych z przyznanym stopniem zapotrzebowania na opiekę, które zajmują się seniorem w miejscu zamieszkania, mogą liczyć na wsparcie finansowe bliskie 1.000,00 EUR w ramach zasiłku pielęgnacyjnego kraju związkowego - tłumaczy Jan Roth z firmy Vis-à-Vis24, specjalizującej się w świadczeniu usług opieki domowej w Niemczech.

Nawet gdy są pieniądze, często brak opiekuna

Innym palącym problemem w Polsce jest niewystarczająca liczba profesjonalnych opiekunów, gotowych podjąć się pracy na rodzimym rynku. W rzeczywistości nie brakuje w naszym kraju specjalistów z odpowiednią wiedzą, doświadczeniem i umiejętnościami. Wielu posiada na swoim koncie liczne szkolenia i uprawnienia w zakresie świadczenia usług zdrowotnych. Jednak z racji niskich zarobków w kraju część z nich wybiera opcję tymczasowych wyjazdów do Niemiec lub Anglii.

- Mamy więc ogromny potencjał, który można wykorzystać. Musi się jednak zmienić model finansowania usług opiekuńczych w Polsce. Potrzebne są też programy wspierające rozwój profesjonalistów w kraju. Wiele osób dziś troszczących się o członków swoich rodzin, jutro mogłoby się podjąć pracy jako zawodowy opiekun - podkreśla Tomasz Piłat.

W tej chwili osoby, które chcą podnieść swoje kwalifikacje w zakresie opieki mogą skorzystać z ofert komercyjnych. Dostępne są także pojedyncze, bezpłatne inicjatywy lokalne skierowane do opiekunów naturalnych. Dobrym przykładem może być cykl warsztatów organizowanych przez Akademię Opiekunów oraz DPS Helclów w Krakowie, finansowany z pieniędzy dzielnicowego budżetu obywatelskiego.

- W Polsce powstają programy stwarzające nowe miejsca dla seniorów i wspierające opiekunów. To jednak kropla w morzu potrzeb, które stale rosną. Niewystarczająco rozwijamy opiekę domową oraz systemy zabezpieczenia społecznego w zakresie opieki długoterminowej. Musimy to jak najszybciej zmienić. Każdy z nas również będzie kiedyś potrzebować wsparcia: albo jako osoba podopieczna albo jako opiekun - podsumowuje Tomasz Piłat.

- - - - - -

Akademia Opiekunów 

Wspiera opiekunów osób starszych w rozwijaniu kompetencji i umiejętności, a także działa na rzecz wzrostu świadomości społecznej w zakresie gerontologii, ze szczególnym uwzględnieniem schorzeń demencyjnych.

[1] http://www.hcaoa.org/assets/1/27/Value_of_Home_Care___SECURED.pdf [2] European Commission, Challenges in long term-care in Europe - a study in national policies. 2018.

[3] Dane ZUS 2018

[4] https://wynagrodzenia.pl/moja-placa/ile-zarabia-opiekun-osob-starszych

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »