Reklama

Drastyczny skok dolara

Jerome Powell podczas wczorajszego wystąpienia w Kongresie zwrócił uwagę, że Fed może wycofać się z określania wysokiej inflacji jako przejściowej. To zostało mocno jastrzębio odebrane i przełożyło się na szybką aprecjację amerykańskiej waluty.

Kurs EUR/USD spadł o ponad figurę i zanurkowały notowania złota. Na grudniowym posiedzeniu Fed ma odbyć się też dyskusja dotycząca przyspieszenia ograniczenia tempa skupu aktywów, ze względu na wysoką dynamikę i potrzebę coraz szybszych podwyżek stóp. Słowa te zostały źle odebrane również przez rynek akcyjny, a wczorajsza sesja na Wall Street zakończyła się na blisko 2% minusie, na co wpływ miały oczywiście jeszcze słowa szefa Moderny o możliwości przeprowadzenia jeszcze jednej kampanii szczepień na świecie przez pojawienie się nowej mutacji koronawirusa z RPA.

Reklama

Sam ruch był jednak dość krótkotrwały, a w środowy poranek widać poprawę nastrojów. Odbijają notowania kontraktów terminowych na amerykańskie indeksy, a niemiecki Dax wraca w okolice 15300 pkt.

Na przestrzeni ostatnich dni spadkowe sesje przeplatają się ze wzrostowymi wraz z tym, jak napływają kolejne opinie dotyczące zagrożeń związanych z Omikronem. Dziś pierwszy roboczy dzień miesiąca i w kalendarium jak zwykle znajdują się przemysłowe wskaźniki PMI dla największych gospodarek oraz ISM w USA.

Będą one obrazować jak wyglądał poziom koniunktury w listopadzie, niemniej jednak w obliczu zagrożeń związanych z nowym wariantem koronawirusa reakcja na nie może być stłumiona. Dla perspektyw wzrostu najważniejsze będą wyniki nowych badań nad mutacją, które będą nadawać ton rynkom. Dopóki sytuacja dotycząca Omikronu się nie wykrystalizuje, trzeba liczyć się z większą zmiennością rynkową. W takim środowisku relatywnie lepiej powinny radzić sobie spółki technologiczne, bowiem nawet w przypadku przywracania ograniczeń część z nich będzie zyskiwać na izolacji społecznej.

Rynek ropy odbija wraz z poprawą nastojów, niemniej jednak w tym przypadku uwaga będzie przesuwać się na kończące się jutro spotkanie producentów ropy, które dotyczyć będzie limitów produkcji od początku 2022 roku. Ostatnie prognozy kartelu wskazywały, że uwolnienie części rezerw strategicznych przez największe gospodarki na czele z USA, przełoży się na wzrost nadpodaży ropy od początku 2022. W takim scenariuszu kartel może zdecydować się na wstrzymanie dalszego wzrostu produkcji, aby ograniczyć skalę nadwyżki, co byłoby działaniem wspierającym odbicie na rynku czarnego złota.

 Rafał Sadoch, Zespół mForex, Biuro maklerskie mBanku S.A.

EUR/USD

1,1341 0,0029 0,26% akt.: 21.01.2022, 21:15
  • Kurs kupna 1,1340
  • Kurs sprzedaży 1,1342
  • Max 1,1358
  • Min 1,1302
  • Kurs średni 1,1341
  • Kurs odniesienia 1,1312
Zobacz również: CAD/JPY AUD/NZD AUD/JPY

 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »