Seniorom, którym emeryturę przyznano w czerwcu w latach 2009-2019 i przez to otrzymują ją w zaniżonej wysokości, ZUS ma z urzędu ustalić emerytury już na korzystniejszych zasadach - informuje resort rodziny.
Problem tzw. emerytur czerwcowych to sytuacja, w której osoby przechodzące na emeryturę w czerwcu w latach 2009 - 2019 były poszkodowane ze względu na system waloryzacji świadczeń emerytalnych.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych zwrócił uwagę w opinii do projektu, że projektowane regulacje spowodują zwiększenie wydatków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS). Te wydatki nie zostały uwzględnione w planie finansowym na 2025rok. W opinii ZUS także proponowany okres vacatio legis (30-dniowy) jest zbyt krótki, ze względu na konieczność dostosowania systemów informatycznych (ZUS proponuje 12-miesiączny okres vacatio legis).
Pozytywnie o projekcie wypowiadają się związkowcy. Forum Związków Zawodowych stwierdziło w swojej opinii, że projekt poselski jest wyrównaniem niższych świadczeń emerytalnych osób, które przechodziły na emeryturę w czerwcu (...) i zostały poszkodowane ze względu na system waloryzacji świadczeń.
Przypomnijmy, problem emerytur czerwcowych dotyczy osób urodzonych po 1948 roku, które przeszły na emeryturę w czerwcu między 2009 a 2019 rokiem. W tym okresie obowiązywały niekorzystne zasady waloryzacji składek. W czerwcu brano pod uwagę jedynie roczną waloryzację, podczas gdy w innych miesiącach stosowano kwartalną, zwykle korzystniejszą. W efekcie wielu seniorów, szczególnie kobiety z roczników 1949-1959 i mężczyźni z lat 1949-1954, otrzymało znacząco niższe emerytury.
Wyrównanie ma nastąpić "z urzędu" i bez dodatkowych wniosków zainteresowanych emerytów, co ma znacznie ułatwić cały proces. Szacuje się, że świadczenia wzrosną nawet o ok. 200 zł.
***












