Mieszkańcy wielu miast w Polsce otrzymują zawiadomienia o zmianach w opłatach za wywóz odpadów. Jednym z nich, w którym zmiany będą szczególnie odczuwalne, jest Warszawa.
Zmiany w opłatach za śmieci. Nawet 40-proc. podwyżka
Zawiadomienia są wysyłane przez administracje budynków oraz urzędy, które informują, że od kwietnia opłaty za gospodarowanie odpadami wrócą do poziomu sprzed czasowej obniżki wprowadzonej w 2024 r. - pisze portal dlahandlu.pl.
W Warszawie od 1 kwietnia 2026 r. opłata w zabudowie wielolokalowej wzrośnie z 60 zł do 85 zł miesięcznie za jedno gospodarstwo domowe. W przypadku domów jednorodzinnych stawka wzrośnie z 91 zł do 107 zł miesięcznie. Właściciele, którzy kompostują bioodpady w przydomowych kompostownikach, nadal będą mogli korzystać z ulgi w wysokości 9 zł.
Podczas sesji budżetowej Rady Warszawy temat powrotu do wcześniejszych stawek wywołał spór między radnymi. "Z budżetu na 2026 rok wynika, że warszawiacy muszą się liczyć z co najmniej 40-procentową podwyżką opłat za odbiór i zagospodarowanie odpadów. Tak podwyżka na pewno nie spodoba się warszawiakom" - mówił podczas obrad przewodniczący klubu radnych PiS Dariusz Figura,
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podkreślał jednak, że nie chodzi o nową podwyżkę, lecz o powrót do wcześniejszych stawek.
"Jeżeli chodzi o podwyższenie opłat za śmieci to będzie to zwykły powrót do starych opłat, które zostały po prostu obniżone i wszyscy zapowiadaliśmy, że to się dzieje czasowo" - tłumaczył, zwracając się do radnego Figury. "Rozumiem, że oznacza to, że nie należy robić żadnych obniżek czasowych w Warszawie, bo później cała zmiana i powrót do opłat sprzed obniżki będzie prezentowana właśnie w ten sposób" - dodawał.
Radny opozycji przypomniał z kolei, że wcześniejsza obniżka była związana z decyzją Regionalnej Izby Obrachunkowej.
"Panie prezydencie, pan musiał obniżyć cenę opłat za śmieci, bo taka była decyzja Regionalnej Izby Obrachunkowej. Natomiast nie musi pan tej ceny podwyższać" - mówił.
Podwyżka również w mniejszych miastach. Nawet 47 złotych od osoby
Zmiany stawek nie dotyczą wyłącznie Warszawy. W wielu samorządach w całej Polsce wprowadzane są nowe stawki za odbiór odpadów.
W Gnieźnie od 1 kwietnia mieszkańcy zapłacą 39 zł miesięcznie od osoby. Jeszcze wyższe opłaty będą obowiązywały w gminie Gąsawa - 42 zł od osoby w przypadku posiadania kompostownika i 47 zł bez kompostownika. Podwyżki wprowadzono również w Lądku-Zdroju, gdzie opłata wzrośnie do 43 zł od osoby.
Samorządy tłumaczą zmiany przede wszystkim rosnącymi kosztami funkcjonowania systemu odpadowego. Wpływają na nie m.in. wyższe ceny energii, droższe paliwo dla pojazdów komunalnych, wzrost płacy minimalnej oraz opłaty środowiskowe związane ze składowaniem odpadów.
Zgodnie z przepisami system gospodarowania odpadami w Polsce powinien finansować się sam, dlatego koszty jego funkcjonowania w dużej mierze pokrywają mieszkańcy.
W wielu gminach wraz z podwyżkami zapowiadane są również intensywniejsze kontrole. Urzędnicy mają sprawdzać m.in. poprawność segregacji odpadów, liczbę osób faktycznie mieszkających w danym lokalu oraz zgodność danych w deklaracjach. W przypadku wykrycia nieprawidłowości mieszkańcy mogą zostać obciążeni wyższą opłatą lub karami finansowymi.












