Produkcja amunicji jest jednym z kluczowych elementów bezpieczeństwa państwa, zwłaszcza w kontekście rosnących wymagań wynikających z sytuacji geopolitycznej i trwających konfliktów zbrojnych. Polska, która obecnie w dużej mierze polega na imporcie komponentów i gotowych wyrobów, zamierza znacząco rozwinąć krajowe moce produkcyjne. Wiceminister Cezary Tomczyk podczas czwartkowym obrad Sejmu wskazał, że celem jest osiągnięcie samowystarczalności i pełnej suwerenności w zakresie amunicji.
Produkcja amunicji poszybuje, celem 2028 r.
Zobacz również:
Wiceminister Cezary Tomczyk podkreślił, że wcześniej stan produkcji amunicji po poprzednim rządzie był "dramatyczny pod wieloma względami". Zaznaczył, że rząd PiS nie podjął działań związanych z budową fabryki amunicji, a produkcja sprowadzanej amunicji była realizowana głównie przez import.
"Zamiast tego wybrano rozwiązania, które wiązały się z pokonaniem najmniejszej linii oporu: najłatwiejsze, ale jednocześnie po prostu najgorsze, czyli kupno gotowej amunicji poza Polską" - powiedział Tomczyk. W kontekście konfliktu rosyjsko-ukraińskiego wskazał, że obie strony wykorzystują kilka tysięcy sztuk amunicji wielkokalibrowej dziennie, podczas gdy polskie moce produkcyjne wynoszą około 5 tys. sztuk rocznie.
Niemniej plany na najbliższe miesiące i lata są ambitne. "W 2028 r. Polska stanie się samowystarczalna pod względem produkcji amunicji; to na miarę skoku cywilizacyjnego, jeżeli chodzi o zabezpieczanie polskich sił zbrojnych" - podkreślił wiceminister Tomczyk.
Planowane inwestycje i zwiększenie zdolności produkcyjnych
Podczas wystąpienia w Sejmie polityk przypomniał, że pod koniec 2024 roku Minister Obrony Władysław Kosiniak-Kamysz przeznaczył 2 mld zł na budowę fabryki amunicji kalibru 155 mm. Niedawno Ministerstwo Aktywów Państwowych podpisało umowy z Polską Grupą Zbrojeniową, uruchamiając proces finansowania inwestycji z Funduszu Inwestycji Kapitałowych.
Wiceminister zapowiedział, że do 2028 roku zdolności produkcyjne mają wzrosnąć do około tysiąca sztuk amunicji wielkokalibrowej dziennie, co stanowi wzrost o 3,5 tys. proc. Jednocześnie trzy nowe fabryki mają powstać w ramach PGZ, tworząc jeden z nowocześniejszych parków amunicyjnych w Europie.
Wspomniane umowy przewidują dofinansowanie dla kilku polskich spółek zbrojeniowych: Dezamet S.A. otrzyma ponad 1,3 mld zł, Mesko S.A. ponad 887 mln zł, Nitro-Chem S.A. ponad 113 mln zł, a Gamrat sp. z o.o. ponad 66 mln zł.
Kontekst legislacyjny i dalsze perspektywy
W listopadzie 2024 roku uchwalono ustawę umożliwiającą przekazanie 3 mld zł na rozwój produkcji amunicji, z czego 2 mld zł pochodzi ze środków MON, a 1 mld zł w formie papierów wartościowych RARS. Fundusz Inwestycji Kapitałowych ma wspierać zakłady, które zgłoszą się do udziału w rozbudowie produkcji.
Tomczyk przypomniał także o wzroście produkcji amunicji małokalibrowej o 500 proc. w ciągu ostatnich 10 miesięcy, do miliona sztuk dziennie. Jednocześnie zaznaczył, że kluczowe jest posiadanie pełnej technologii produkcji amunicji w Polsce.
Aktualne zdolności produkcyjne amunicji, szczególnie kalibru 155 mm, są znacznie niższe niż potrzeby, a polski przemysł zbrojeniowy nadal w dużej mierze opiera się na komponentach importowanych. Planowane inwestycje mają zwiększyć niezależność i zdolności produkcyjne w tym obszarze.
Agata Jaroszewska













