W skrócie
- Rząd zapowiada obowiązkową weryfikację dochodów wszystkich najemców mieszkań komunalnych, z wyłączeniem emerytów i rencistów.
- Nowe przepisy mają ułatwić gminom odzyskiwanie lokali wykorzystywanych przez osoby posiadające inne nieruchomości mieszkalne.
- Podwyżki czynszu mają dotyczyć jedynie najlepiej zarabiających, a ich kalkulacja będzie korzystniejsza niż dotąd.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Obecnie sytuacja jest dość kuriozalna, bo gminy mogą weryfikować dochody najemców lokali komunalnych jedynie dla umów zawartych od 21 kwietnia 2019 r., co oznacza nierówne traktowanie najemców. To ma się wkrótce zmienić, bo będzie obowiązkowa weryfikacja wszystkich, a w uzasadnionych przypadkach - z obowiązkiem złożenia dodatkowych dokumentów poświadczających dochody za poprzedni rok kalendarzowy.
Projekt - jak zapowiadał niedawno w Interii odpowiedzialny w rządzie za mieszkalnictwo wiceminister Tomasz Lewandowski - jest już opublikowany.
Generalnie dzięki zmianom gminy mają odzyskać wpływ na to, kto i na jakich warunkach korzysta z mieszkań komunalnych. Gminy dostaną dodatkowe instrumenty prawne pozwalające na efektywniejsze gospodarowanie publicznym zasobem mieszkaniowym, tak aby korzystały z nich osoby realnie najbardziej potrzebujące oraz by wyeliminować sytuacje wykorzystywania luk przez osoby, które mogą samodzielnie zaspokoić swoje potrzeby mieszkaniowe w oparciu o posiadany majątek.
Skala nadużyć w zasobie komunalnym okazała się ogromna
O tym, że jest z tym problem - bo część zasobu jest wykorzystywana przez osoby w dobrej sytuacji - pisaliśmy wielokrotnie, a ostatnie pogłębione badania ekspertów zajmujących się mieszkalnictwem pokazały, że skala nadużyć jest ogromna.
Jak wykazano, osoby o relatywnie wysokich dochodach zajmowały blisko co piąty lokal komunalny, a w grupie najbogatszych - co dziewiąty gminny lokal. Blisko co dziesiąty lokal z zasobu gminy był bezprawnie podnajmowany przez oficjalnych najemców po cenach rynkowych osobom trzecim.
Jednocześnie, według OSR, ponad 123 tys. osób oczekuje na przydział mieszkania gminnego. Projekt zakłada, że gminy będą miały obowiązek przeprowadzenia weryfikacji dochodów gospodarstwa domowego najemcy nie rzadziej niż co 3 lata, a weryfikowane będą dochody za rok kalendarzowy poprzedzający złożenie deklaracji. Przy czym nie będą nią objęci renciści i emeryci. Projekt ustawy zawiera tu konkretne przepisy wyłączające.
Weryfikacji nie będzie się dokonywać, jeżeli w skład gospodarstwa domowego będą wchodzić wyłącznie osoby:
- którym przysługuje renta z tytułu niezdolności do pracy, lub
- które w roku poprzedzającym tę weryfikację osiągnęły wiek emerytalny,
- które w dniu 31 grudnia roku poprzedzającego tę weryfikację nie miały ukończonych 18 lat - lub jeżeli najemcy przysługiwać będzie dodatek mieszkaniowy (w tym ostatnim przypadku weryfikacja jest prowadzona przy przyznawaniu dodatku - red.).
Deklarację składać się będzie zgodnie ze wzorem i pod rygorem odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia, zamieszczając w niej klauzulę w brzmieniu: "Jestem świadomy odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia", która zastępuje pouczenie organu o odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia.
W razie wątpliwości co do wiarygodności informacji i danych zawartych w deklaracji o wysokości dochodów członków gospodarstwa domowego, gmina będzie mogła wezwać najemcę do udostępnienia dokumentów potwierdzających wysokość dochodów, w tym zaświadczenia z urzędu skarbowego o wysokości dochodów uzyskanych przez najemcę oraz innych członków jego gospodarstwa domowego. Przy czym wydłużono czas na udostępnienie przez najemcę dokumentów w tej sytuacji (z 30 dni na 45 dni).
Podwyżki czynszu wyłącznie dla najlepiej zarabiających
Jeżeli średni miesięczny dochód gospodarstwa domowego będzie wyższy niż 80 proc. przeciętnego wynagrodzenia w województwie dla jednoosobowego lub 60 proc. w gospodarstwach dwu- lub wieloosobowych, wysokość czynszu będzie ustalana proporcjonalnie do kwoty przekroczenia progu dochodowego.
Jednak - jak podkreślają projektodawcy - w praktyce taka metoda wyliczenia podwyższonego czynszu ma na celu zmniejszenie skali podwyżek i objęcie podwyżkami czynszu wyłącznie osób najlepiej zarabiających. "Czynsz obliczony na podstawie przedstawionej propozycji będzie na znacznie niższym poziomie niż czynsz obliczony na podstawie aktualnie obowiązującego wzoru wyliczenia podwyższonego czynszu" - czytamy w uzasadnieniu do projektu ustawy.
Po wejściu w życie projektowanej ustawy łatwiej będzie spełnić kryteria umożliwiające ubieganie się o mieszkanie komunalne, bo wprowadzone zostaną progi - teraz gmina samodzielnie podejmuje decyzję w tym zakresie i w niektórych są one na bardzo niskim poziomie. Będą one mogły być wyższe, ale nie niższe niż określone ustawowo.
Zgodnie z rozwiązaniem zaproponowanym w projekcie, wysokość średniego miesięcznego dochodu gospodarstwa domowego uzasadniająca zawarcie umowy najmu nie będzie mogła być niższa niż: 80 proc. w gospodarstwie jednoosobowym albo w gospodarstwie wieloosobowym 60 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej w danym województwie, ogłoszonego przez GUS.
Oświadczenia składane przez najemców będą dotyczyć nie tylko posiadania lokalu mieszkalnego, ale także domu jednorodzinnego położonego w tej samej lub pobliskiej miejscowości. W obecnych przepisach jest luka, bo ustawa wprost nie wskazuje posiadania domu, co w praktyce prowadziło do naciągania przepisów i nadużyć. I co istotne - wprowadzona zostanie możliwość weryfikacji tego oświadczenia, bo gmina zostanie uprawniona do wyszukiwania ksiąg wieczystych w centralnej bazie danych ksiąg wieczystych w celu identyfikacji nieruchomości stanowiących własność najemcy lub osoby ubiegającej się o pomoc mieszkaniową. Posiadanie lokalu lub domu nadającego się do zamieszkania będzie podstawą do wypowiedzenia umowy najmu.
Wprowadzenie tej zmiany ma umożliwić gminom odzyskanie lokali mieszkalnych należących do gminnego zasobu mieszkaniowego od osób, które posiadają tytuły prawne do innych nieruchomości (mieszkań i domów), i wynajęcie ich osobom, które faktycznie nie są w stanie zaspokoić potrzeb mieszkaniowych na rynku.
Monika Krześniak-Sajewicz












