Spis treści:
- Książeczka wojskowa jest dowodem służby
- Ile można zyskać?
- Co zrobić, gdy nie możesz znaleźć książeczki?
- Jak złożyć wniosek do ZUS?
- Dlaczego ZUS sam tego nie sprawdza?
Książeczka wojskowa jest dowodem służby
Obowiązkowa służba wojskowa wlicza się do stażu emerytalnego, w dodatku na preferencyjnych zasadach. Każdy miesiąc spędzony w koszarach wlicza się do stażu pracy, a przez to wpływa na wysokość świadczenia. Problem w tym, że ZUS nie robi tego automatycznie. To ty musisz udowodnić, że służyłeś.
Na dostarczeniu książeczki mogą zyskać przede wszystkim mężczyźni urodzeni przed 1950 rokiem. Ich emerytura została wyliczona na podstawie starych zasad, ale w dalszym ciągu może zostać ponownie przeliczona.
Ile można zyskać?
Kwota zależy od długości służby i indywidualnej sytuacji, ale najczęściej mówimy o kilkudziesięciu do kilkuset złotych więcej miesięcznie. Jeśli ZUS nie uwzględnił tego okresu przy ustalaniu twojej emerytury, możesz wystąpić o jej przeliczenie.
Co zrobić, gdy nie możesz znaleźć książeczki?
Książeczka wojskowa to najprostsza opcja, ale niejedyna. ZUS przyjmie też inne dokumenty potwierdzające służbę, np. zaświadczenie z Wojskowego Centrum Rekrutacji, odpis ewidencyjny ze sztabu wojskowego czy inne dokumenty wojskowe (np. świadectwo przeszkolenia wojskowego), które potwierdzają długość stażu.
Uzyskiwanie tych dokumentów zajmie trochę czasu, ale urzędy wojskowe prowadzą szczegółową ewidencję i zazwyczaj są w stanie odnaleźć odpowiednie dane.
Jak złożyć wniosek do ZUS?
Wniosek o ponowne ustalenie wysokości świadczenia (wniosek o wznowienie postępowania) na podstawie nowych dokumentów można złożyć osobiście w dowolnej siedzibie ZUS lub online za pomocą PUE ZUS. Ważne, aby do wniosku dołączyć kopię dokumentów. ZUS na rozpatrzenie sprawy ma 30 dni.
Dlaczego ZUS sam tego nie sprawdza?
To jedno z najczęstszych pytań emerytów. Odpowiedź jest prozaiczna: ZUS dysponuje tylko tymi informacjami, które sam zebrał lub które przekazano mu urzędowo. Dokumentacja wojskowa jest przechowywana w innym systemie i nie ma automatycznej wymiany danych między instytucjami.
Co więcej, w kwestii dokumentów sprzed lat dochodzi jeszcze kwestia braku cyfryzacji - większość takich dokumentów nigdy nie została wprowadzona do nowoczesnych systemów ewidencyjnych. Dlatego warto dokładnie samemu sprawdzić, czy przy wyliczaniu emerytury zostały uwzględnione wszystkie istotne informacje.
KO













