Spis treści:
- Gdzie właściwie trafia składka emerytalna?
- Najprostsza droga sprawdzenia: PUE/eZUS
- Co dokładnie zobaczysz po zalogowaniu?
- Konto, subkonto i OFE - jak to zrozumieć najprościej?
- Jak sprawdzić, czy jesteś w OFE?
- Na co patrzeć w pierwszej kolejności?
- A co z kapitałem początkowym?
- Hipotetyczna emerytura: przydatna informacja, ale nie wiążąca
- Co zrobić, jeśli coś się nie zgadza?
Gdzie właściwie trafia składka emerytalna?
Żeby dobrze czytać dane z ZUS, trzeba najpierw uporządkować podstawy. Składka emerytalna nie zawsze trafia w całości do jednego miejsca, lecz może być przekazywana:
- na konto w ZUS,
- na subkonto w ZUS,
- do OFE.
Konto w ZUS jest podstawą, na której zapisywane są składki emerytalne oraz, jeśli ktoś pracował przed 1999 rokiem i złożył odpowiedni wniosek, także kapitał początkowy. Subkonto to wydzielona część prowadzona przez ZUS dla części ubezpieczonych. ZUS wskazuje, że subkonto zakłada osobom urodzonym po 1968 roku, a osobom urodzonym wcześniej tylko wtedy, gdy należą do OFE. Na subkoncie zapisuje się m.in. zwaloryzowane składki, odsetki, opłatę prolongacyjną i środki przekazane z OFE.
Jeśli ktoś nie należy do OFE i nie ma części kierowanej na subkonto, na koncie w ZUS zapisuje się 19,52 proc. podstawy wymiaru składek. Jeśli natomiast należy do OFE i ma subkonto, na koncie w ZUS zapisywane jest 12,22 proc. podstawy wymiaru, a pozostała część trafia do OFE i na subkonto. Same proporcje między OFE a subkontem zmieniały się na przestrzeni lat. Od 1 lutego 2014 roku część składki kierowana do OFE wynosi 2,92 proc., a na subkonto 4,38 proc. podstawy wymiaru.
Właśnie dlatego pytanie "czy moje składki idą do ZUS czy do OFE?" jest trochę zbyt proste. W praktyce część środków może być zapisywana na koncie w ZUS, część na subkoncie, a część związana z OFE. Dlatego właśnie najlepiej patrzeć indywidualnie, na pełną informację o stanie swojego konta, a nie na pojedynczą pozycję.
Najprostsza droga sprawdzenia: PUE/eZUS
Najwygodniej sprawdzić wszystko przez profil na PUE/eZUS. ZUS podaje, że aby znaleźć informację o stanie swojego konta emerytalnego, trzeba:
- wejść do panelu "Ubezpieczonego";
- wybrać zakładkę "Informacje o stanie konta";
- zaznaczyć odpowiedni rok, wejść w szczegóły, a potem w podgląd.
Wtedy otwiera się dokument, który można pobrać albo wydrukować.
To ważna rzecz: dokument nie pokazuje wszystkiego na dziś, tylko stan po określonej aktualizacji. Dlatego nie warto panikować, jeśli ktoś sprawdza konto w środku roku i nie widzi jeszcze pełnego efektu najnowszych wpłat czy waloryzacji.
Jeśli ktoś nie ma profilu na PUE/eZUS, nadal może uzyskać dane. ZUS umożliwia złożenie wniosku o udzielenie informacji dotyczących danych zgromadzonych na koncie ubezpieczonego i odebranie odpowiedzi papierowo albo elektronicznie.
Co dokładnie zobaczysz po zalogowaniu?
Najczęstszy błąd polega na tym, że użytkownik otwiera dokument, patrzy na jedną dużą kwotę i zamyka okno. Tymczasem najistotniejsze okażą się dla Ciebie szczegóły.
W informacji o stanie konta znajdziesz m.in. zwaloryzowany kapitał początkowy, zwaloryzowane składki na ubezpieczenie emerytalne, składki za rok informowania, które nie zostały jeszcze zwaloryzowane, kwotę ogółem na subkoncie, sumę środków na koncie i subkoncie oraz dane dotyczące składek należnych i wpłaconych.
W przypadku osób związanych z OFE dokument może zawierać także informacje o składkach należnych i odprowadzonych do OFE. ZUS podkreśla też, że jeśli brakuje danych o subkoncie lub OFE mimo przynależności do II filaru albo pojawiają się nieprawidłowości, trzeba zgłosić reklamację w jednostce ZUS.
Konto, subkonto i OFE - jak to zrozumieć najprościej?
Najłatwiej myśleć o tym tak:
- konto w ZUS to główny zapis składek emerytalnych i kapitału początkowego,
- subkonto w ZUS to wydzielona część, na której mogą być zapisane dodatkowe środki, w tym część składek i środki przekazane z OFE,
- OFE to osobny element systemu, którego ślady również możesz zobaczyć w informacji z ZUS, zwłaszcza w pozycjach "należne składki na OFE" i "składki odprowadzone do OFE".
Jeśli w dokumencie widzisz zarówno kwotę na koncie, jak i na subkoncie, to znaczy, że Twoje środki nie są zapisane tylko w jednej części systemu. Jeżeli pojawia się też OFE, warto sprawdzić, czy składki należne i odprowadzone do OFE są ze sobą spójne.
Jak sprawdzić, czy jesteś w OFE?
Najprościej również przez PUE/eZUS, bo tam w danych ubezpieczonego widać informacje dotyczące OFE i stanu konta. Dodatkowo w samej "Informacji o stanie konta" możesz zobaczyć pozycje dotyczące składek należnych i odprowadzonych do OFE. Jeżeli należysz do OFE, a w dokumencie nie widzisz odpowiednich danych albo są one niepełne, skontaktuj się z ZUS.
Na co patrzeć w pierwszej kolejności?
Po pierwsze, sprawdź dane identyfikacyjne: imię, nazwisko, PESEL albo numer dokumentu. ZUS wyraźnie wskazuje, że jeśli te dane się nie zgadzają, trzeba zgłosić to płatnikowi składek, żeby zweryfikował, jakie dane przekazał do ZUS. Jeśli było kilku płatników, sprawę trzeba wyjaśniać z każdym z nich.
Po drugie, zobacz, czy miesięczne składki za pracę lub działalność są ujęte w takim zakresie, jakiego się spodziewasz. Jeśli pracowałeś cały rok, a brakuje miesięcy albo kwoty są wyraźnie zaniżone, to sygnał ostrzegawczy.
Po trzecie, porównaj składki należne i wpłacone. To bardzo ważne zwłaszcza przy subkoncie i OFE. Jeśli ZUS pokazuje różnicę między tym, co powinno wpłynąć, a tym, co faktycznie wpłynęło, trzeba to wyjaśniać. Sam ZUS wskazuje, że gdy kwota składek wpłaconych nie jest równa kwocie składek należnych, sprawę należy najpierw wyjaśnić z płatnikiem składek, a następnie z ZUS.
Po czwarte, spójrz na łączną sumę na koncie i subkoncie. To jest najkrótsza odpowiedź na pytanie, jaki kapitał emerytalny został zapisany w ZUS na dany moment.
A co z kapitałem początkowym?
To jedna z najczęściej pomijanych rzeczy, a może mocno wpływać na przyszłą emeryturę. Jeśli ktoś urodził się po 31 grudnia 1948 roku i pracował przed 1 stycznia 1999 roku, ma prawo do ustalenia kapitału początkowego. ZUS zaznacza, że kapitał początkowy ustala tylko na wniosek i warto taki wniosek złożyć jak najszybciej, jeśli jeszcze tego nie zrobiono. Potem ten kapitał jest co roku waloryzowany, podobnie jak składki.
To oznacza, że brak kapitału początkowego w informacji o stanie konta nie zawsze jest błędem ZUS. Czasem po prostu nikt nie wystąpił o jego ustalenie.
Hipotetyczna emerytura: przydatna informacja, ale nie wiążąca
W dokumencie można też znaleźć prognozę hipotetycznej emerytury. ZUS podaje ją osobom, które na 31 grudnia roku, którego dotyczy informacja, miały co najmniej 35 lat. Prognoza jest liczona w czterech wariantach:
- dwóch opartych na samym koncie i
- dwóch uwzględniających konto oraz subkonto.
Część wariantów zakłada dalszą pracę i dopływ kolejnych składek, a część pokazuje, co by było, gdyby składki przestały wpływać od kolejnego roku. ZUS wyraźnie podkreśla, że są to wartości szacunkowe, orientacyjne i nie mogą być podstawą roszczeń ani reklamacji.
Co zrobić, jeśli coś się nie zgadza?
Najpierw nie zakładaj, że błąd zawsze leży po stronie ZUS. W wielu przypadkach problem zaczyna się wcześniej, u płatnika składek, czyli na przykład pracodawcy albo zleceniodawcy.
Jeśli w informacji nie ma wszystkich składek, są błędne miesiące albo kwoty się nie zgadzają, ZUS zaleca zgłoszenie do płatnika składek wniosku o sprostowanie danych. Dopiero później, jeśli sprawa wymaga dalszego wyjaśnienia, wchodzi ZUS. Jest też możliwość zgłoszenia reklamacji przez PUE w usłudze "Zgłoszenie reklamacji do informacji o stanie konta osoby ubezpieczonej ZUS-URU".
To właściwa kolejność, bo oszczędza czas. Jeżeli pracodawca wysłał błędne dane, to tam często zaczyna się i kończy naprawa problemu.















