Spis treści:
- Kto dziedziczy po osobie, która nie ma dzieci?
- Małżonek i rodzice jako pierwsi spadkobiercy
- Brak małżonka i rodziców - kto wtedy dostaje spadek?
- Kiedy spadek trafia do gminy lub Skarbu Państwa?
- Nie masz dzieci? Testament może rozwiązać problem spadku
Kto dziedziczy po osobie, która nie ma dzieci?
W Polsce obowiązują dwa podstawowe tryby nabywania spadku: na podstawie testamentu lub tzw. dziedziczenia ustawowego. Jeżeli ktoś nie zostawił po sobie testamentu, wówczas w grę wchodzą przepisy Kodeksu cywilnego, które dokładnie określają kolejność dziedziczenia.
Dziedziczenie ustawowe ma na celu uporządkowanie sytuacji prawnej po śmierci spadkodawcy i wskazanie, kto w pierwszej kolejności ma prawo do majątku. Ustawodawca kieruje się tu przede wszystkim więzami rodzinnymi, dlatego dziedziczenie przebiega według określonych kręgów pokrewieństwa.
Najpierw dziedziczą osoby najbliższe, a jeśli ich nie ma, kolejne grupy krewnych. Dopiero w sytuacji, gdy zmarły nie miał żadnych spadkobierców ustawowych, jego majątek spadkowy przejmuje gmina lub Skarb Państwa. Kto więc dziedziczy w pierwszej kolejności, jeśli zmarły nie miał dzieci?
Małżonek i rodzice jako pierwsi spadkobiercy
Jeśli osoba zmarła nie miała dzieci ani wnuków, to w pierwszej kolejności do dziedziczenia są powołani jej najbliżsi, tj. małżonek i rodzice. W takiej sytuacji małżonek dziedziczy co najmniej połowę majątku po zmarłym, a drugą w równych częściach otrzymują jego rodzice.
Jeżeli natomiast żyje tylko jeden z rodziców zmarłego, to jego udział rośnie i wchodzi na miejsce zmarłego rodzica. Warto podkreślić, że małżonek nie traci swojego prawa do spadku nawet wtedy, gdy rodzice spadkodawcy jeszcze żyją. Co więcej, gdyby okazało się, że rodzice zmarłego już nie żyją, to wówczas cały spadek przechodzi na małżonka.
Brak małżonka i rodziców - kto wtedy dostaje spadek?
Jeśli osoba zmarła nie była w związku małżeńskim lub była po rozwodzie, nie zostawiła po sobie dzieci, a jej rodzice również już nie żyją, do dziedziczenia zostaną powołane kolejne osoby z kręgu najbliższej rodziny, czyli rodzeństwo. W takiej sytuacji cały udział, który normalnie przypadałby rodzicom, przechodzi właśnie na brata lub siostrę spadkodawcy i każde z rodzeństwa dziedziczy w równych częściach.
Co ważne, jeśli któreś z rodzeństwa zmarło wcześniej, jego udział nie przepada, ale przechodzi na dzieci tego rodzeństwa, czyli na siostrzeńców i bratanków zmarłego. Jeżeli zaś najbliżsi zmarłego nie żyją i nie miał on rodzeństwa, to wtedy spadek mogą odziedziczyć dziadkowie, wujostwo, kuzyni i dalsi krewni.
Kiedy spadek trafia do gminy lub Skarbu Państwa?
Jeśli zmarły nie pozostawił po sobie żadnych spadkobierców ustawowych ani testamentowych, a więc nie ma małżonka, dzieci, rodziców, rodzeństwa, dziadków czy nawet dalszej rodziny, wówczas dziedziczenie ustawowe kończy się na gminie ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy i to właśnie gmina staje się wtedy spadkobiercą ustawowym.
Jeżeli jednak nie da się ustalić ostatniego miejsca zamieszkania albo spadkodawca mieszkał za granicą, majątek przejmuje Skarb Państwa. Warto podkreślić, że gmina czy państwo dziedziczą spadek w pełnym zakresie, czyli zarówno aktywa (np. nieruchomości, pieniądze), jak i pasywa, czyli długi.
Prawo nie pozwala im odrzucić dziedziczenia, dzięki czemu żaden majątek nie pozostaje bez właściciela, a jednocześnie wierzyciele spadkodawcy mają gwarancję, że ich roszczenia nie przepadną.
Nie masz dzieci? Testament może rozwiązać problem spadku
Choć w Polsce podstawowym mechanizmem dziedziczenia jest dziedziczenie ustawowe, warto pamiętać, że każdy ma możliwość samodzielnego uregulowania spraw spadkowych poprzez sporządzenie testamentu. Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy ktoś nie ma dzieci i nie chce, aby jego majątek przypadł dalszej rodzinie, gminie lub Skarbowi Państwa.
W testamencie spadkodawca może bowiem wskazać konkretną osobę czy nawet instytucje, które otrzymają jego majątek. Może to być partner życiowy, z którym nie zawarł małżeństwa, przyjaciel, fundacja czy organizacja charytatywna. Testament daje więc pełną kontrolę nad tym, co stanie się z dorobkiem życia po śmierci.
Trzeba jednak pamiętać, że nawet w przypadku testamentu obowiązuje instytucja zachowku. Oznacza to, że najbliższa rodzina, tj. małżonek, dzieci, a jeśli ich nie ma to rodzice, mają prawo do części spadku, niezależnie od treści testamentu (pod warunkiem że nie zostali wydziedziczeni zgodnie z przepisami prawa).
Z tego powodu w sytuacji, gdy ktoś nie ma potomstwa i nie chce, aby o podziale majątku decydowały przepisy ustawowe, najlepszym rozwiązaniem jest sporządzenie testamentu, najlepiej w formie notarialnej.
WB
















