Reklama

Notowania akcji spółki Alumetal z 31 marca 2021 roku

W środę, 31 marca Alumetal (AML) rozpoczął notowania od poziomu 56,8 zł, czyli o 2,07 proc. mniej niż na zamknięciu wtorkowej sesji, gdy rynek ustalił cenę akcji na poziomie 58,0 zł. To była minimalna wartość tej spółki tego dnia. Poziom maksymalny - 57,8 zł - spółka osiągnęła o godzinie 14.17 by na zamknięciu spaść do poziomu 57,6 zł.

Liczba transakcji dla spółki Alumetal wyniosła 14, przy wolumenie obrotu akcjami na poziomie 668 sztuk. Spadek odbył się przy małym obrocie, więc inwestorzy powinni obserwować co będzie się działo na kolejnych sesjach. Obroty wyniosły 23,1 tys. złotych, a w ostatnim miesiącu średni obrót dla tych akcji wynosił 682 tys. zł.

Reklama

Spółka przełamała tendencję wzrostową trwającą od 2 sesji i odnotowała spadek. W ciągu ostatniego tygodnia wartość spółki zmniejszyła się o 0,69 proc., w ciągu miesiąca zwiększyła się o 9,09 proc. Przez ostatnich 12 miesięcy wzrosła o 69,91 proc., a od początku roku akcjonariusze zyskali 69,91 proc.

W środę Alumetal zachowywał się gorzej niż rynek. Indeks WIG spadł o 0,29 proc. do poziomu 58 082 punktów, a wartość spółki spadła aż o 0,69 proc.

Alumetal to producent wtórnych aluminiowych stopów odlewniczych, zaliczany do największych w Europie. Oprócz stopów wtórnych Grupa specjalizuje się w produkcji stopów wstępnych tzw. zapraw aluminiowych, aluminium do odtleniania stali oraz w ramach działalności Spółki T+S - topników i soli. Odbiorcami produktów w ponad 90% jest przemysł motoryzacyjny. (na podst. GPW).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »