Reklama

Notowania akcji spółki Apator z 16 sierpnia 2022 roku

We wtorek, 16 sierpnia Apator (APT) rozpoczął notowania od poziomu 15 zł, czyli o 0,81 proc. więcej niż na zamknięciu piątkowej sesji, gdy rynek ustalił cenę akcji na poziomie 14,88 zł. O godzinie 9.26 kurs akcji wzrósł do poziomu 15,08 zł, a następnie, o 16.49, spadł do wartości 14,88 zł, by na zamknięciu wzrosnąć do poziomu 15,04 zł.

Liczba transakcji dla spółki Apator wyniosła 22, przy wolumenie obrotu akcjami na poziomie 2 883 sztuk. Obroty wyniosły 43,1 tys. zł., co oznacza, że kształtowały się na średnim miesięcznym poziomie generowanym dla spółki.

Reklama

Analizowana sesja była kolejną wzrostową. W ciągu ostatniego tygodnia wartość spółki zmniejszyła się o 2,34 proc., w ciągu miesiąca zwiększyła się o 6,97 proc. Przez ostatnich 12 miesięcy obniżyła się o 36,54 proc., a od początku roku akcjonariusze stracili 35,73 proc.

We wtorek Apator zachowywał się lepiej niż rynek. Indeks WIG wzrósł o 0,26 proc. do poziomu 56 218 punktów, a wartość spółki wzrosła aż o 1,08 proc.

Apator tworzy międzynarodową grupę producentów urządzeń i systemów pomiarowych, a także dostawców nowoczesnych rozwiązań do automatyzacji pracy sieci elektroenergetycznej. Działa w trzech segmentach biznesowych: Energia Elektryczna, Woda i Ciepło oraz Gaz - dostarczając na rynek rozwiązania w zakresie opomiarowania wszystkich mediów użytkowych (liczniki energii elektrycznej, wodomierze, ciepłomierze, gazomierze), jak również zaawansowane technologicznie rozwiązania dla inteligentnych sieci elektroenergetycznych, wodnych i gazowych. (na podst. GPW).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »