Reklama

Notowania akcji spółki Archicom S.A. z 28 grudnia 2021 roku

We wtorek, 28 grudnia Archicom S.A. (ARH) rozpoczął notowania od poziomu 20,2 zł, czyli o 1 proc. więcej niż na zamknięciu poniedziałkowej sesji, gdy rynek ustalił cenę akcji na poziomie 20,0 zł. O godzinie 10.01 kurs akcji spadł do poziomu 20 zł, a następnie o 15.00 wzrósł do wartości 21,4 zł, by na zamknięciu spaść do poziomu 20,7 zł.

Liczba transakcji dla spółki Archicom S.A. wyniosła 38, przy wolumenie obrotu akcjami na poziomie 22 863 sztuk. Obroty wyniosły 268 tys. zł., co oznacza, że kształtowały się na średnim miesięcznym poziomie generowanym dla spółki.

Reklama

Analizowana sesja była piątą sesją wzrostową. W ciągu ostatniego tygodnia wartość spółki wzrosła o 11,29 proc., w ciągu miesiąca zwiększyła się o 13,42 proc. Przez ostatnich 12 miesięcy obniżyła się o 5,91 proc., a od początku roku akcjonariusze stracili 11,54 proc.

We wtorek Archicom S.A. zachowywał się lepiej niż rynek. Indeks WIG wzrósł o 0,95 proc. do poziomu 68 737 punktów, a wartość spółki wzrosła aż o 3,5 proc. Spółki z branży nieruchomości do których należy także Archicom S.A. pchały mocno rynek do góry, wartość indeksu WIG-NRCHOM wzrosła o 1,52 proc. do poziomu 2 768 punktów. To między innymi dobra kondycja spółek z sektora nieruchomości na sesji miała wpływ na to, że indeks WIG wzrósł.

Zakres działalności spółki obejmuje planowanie, projektowanie oraz realizację całych osiedli mieszkaniowych z naciskiem na dobór lokalizacji oraz rozplanowanie przestrzenne. Grupa jako deweloper realizuje projekty mieszkaniowe i biurowe. (na podst. GPW).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »