Reklama

Notowania akcji spółki Atal z 17 listopada 2021 roku

W środę, 17 listopada Atal (1AT) rozpoczął notowania od poziomu 43 zł, czyli takiego, na jakim zakończyła się poprzednia sesja. To była także maksymalna wartość tej spółki w tym dniu. Poziom minimalny - 42,7 zł - spółka osiągnęła na zamknięciu.

Liczba transakcji dla spółki Atal wyniosła 37, przy wolumenie obrotu akcjami na poziomie 15 624 sztuk. Obroty wyniosły 670 tys. zł., co oznacza, że kształtowały się na średnim miesięcznym poziomie generowanym dla spółki.

Spółka przełamała tendencję wzrostową trwającą od 2 sesji i odnotowała spadek. W ciągu ostatniego tygodnia wartość spółki wzrosła o 1,90 proc., w ciągu miesiąca spadła o 9,49 proc. Przez ostatnich 12 miesięcy zwiększyła się o 36,19 proc., a od początku roku akcjonariusze zyskali 32 proc.

Reklama

W środę Atal zachowywał się lepiej niż rynek. Indeks WIG spadł o 0,83 proc. do poziomu 71 523 punktów, a wartość spółki spadła tylko o 0,23 proc. Spółki z branży nieruchomości do których należy także Atal ciągnęły mocno rynek w dół, wartość indeksu WIG-NRCHOM spadła o 1,42 proc. do poziomu 2 855 punktów. To między innymi słaba kondycja spółek z sektora nieruchomości na sesji miała wpływ na to, że indeks WIG spadł.

Atal to jeden z największych polskich deweloperów mieszkaniowych. Specjalizuje się w realizacji osiedli mieszkaniowych, pojedynczych budynków wielorodzinnych oraz domów jednorodzinnych. Inwestycje realizuje w najszybciej rozwijających się aglomeracjach - w Katowicach, Krakowie, Łodzi, Wrocławiu, Warszawie, a ostatnio także w Gdańsku. (na podst. GPW).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »