Notowania akcji spółki Grupa Kęty z 5 lipca 2022 roku

We wtorek, 5 lipca Grupa Kęty (KTY) rozpoczęła notowania od poziomu 620 zł, czyli o 0,98 proc. więcej niż na zamknięciu poniedziałkowej sesji, gdy rynek ustalił cenę akcji na poziomie 614,0 zł. To była także maksymalna wartość tej spółki tego dnia. Poziom minimalny - 584 zł - spółka osiągnęła na zamknięciu.

Liczba transakcji dla spółki Grupa Kęty wyniosła 106, przy wolumenie obrotu akcjami na poziomie 12 840 sztuk. Obroty wyniosły 7,31 mln zł., co oznacza, że kształtowały się na średnim miesięcznym poziomie generowanym dla spółki.

Spółka, po poprzednim wzroście, odnotowała spadek podobnie jak to miało miejsce w ostatni piątek, czyli obserwujemy dużą zmienność notowań i nie można przewidzieć kierunku w którym one podążą. W ciągu ostatniego tygodnia wartość spółki zwiększyła się o 4,00 proc., w ciągu miesiąca spadła o 2,92 proc. Przez ostatnich 12 miesięcy obniżyła się o 7,86 proc., a od początku roku akcjonariusze stracili 14,69 proc.

Reklama

We wtorek Grupa Kęty zachowywała się podobnie jak rynek. Indeks WIG spadł o 2,6 proc. do poziomu 52 064 punktów, a wartość spółki spadła aż o 2,61 proc.

Grupa Kęty działa w pięciu głównych segmentach biznesowych (łącznie 24 spółek, z czego 13 zagranicznych): produkcji profili i komponentów aluminiowych, projektowania i produkcji systemów architektonicznych oraz zewnętrznych rolet aluminiowych, produkcji opakowań giętkich, usług budowlano-montażowych w zakresie fasad aluminiowych oraz produkcji akcesoriów do montażu okien i drzwi. Znaczna część sprzedaży (ponad 40 proc.) realizowana jest w eksporcie. (na podst. GPW).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy
Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »