Reklama

KRUK (KRU): Notowania akcji spółki Kruk z 16 lutego 2021 roku

We wtorek, 16 lutego Kruk (KRU) rozpoczął notowania od poziomu 175,1 zł, czyli o 0,06 proc. więcej niż na zamknięciu poniedziałkowej sesji, gdy rynek ustalił cenę akcji na poziomie 175,0 zł. To była minimalna wartość tej spółki tego dnia. Poziom maksymalny - 187,7 zł - spółka osiągnęła o godzinie 16.28 by na zamknięciu spaść do poziomu 187,1 zł.

Reklama

Liczba transakcji dla spółki Kruk wyniosła 123, przy wolumenie obrotu akcjami na poziomie 41 664 sztuk. Obroty wyniosły 7,51 mln zł., co oznacza, że kształtowały się na średnim miesięcznym poziomie generowanym dla spółki.

Spółka, po poprzednim spadku, odnotowała wzrost i powróciła do zachowania które występowało wcześniej. W ciągu ostatniego tygodnia wartość spółki zwiększyła się o 6,91 proc., w ciągu miesiąca wzrosła o 11,77 proc. Przez ostatnich 12 miesięcy zwiększyła się o 20,63 proc., a od początku roku akcjonariusze zyskali 12,04 proc.

We wtorek Kruk zachowywał się lepiej niż rynek. Indeks WIG wzrósł o 1,7 proc. do poziomu 59 416 punktów, a wartość spółki wzrosła aż o 6,91 proc.

Kruk jest jednym z liderów na rynku wierzytelnością. Zarządza wierzytelnościami zakupionymi na własny rachunek, a także na zlecenie podmiotów zewnętrznych. Grupa zarządza wierzytelnościami banków (główna grupa klientów), pośredników kredytowych, firm ubezpieczeniowych, firm leasingowych, telefonii stacjonarnych i komórkowych, telewizji kablowych, platform cyfrowych oraz firm z sektora dóbr szybko zbywalnych. Poza Polską, firma działa na rynku rumuńskim, czeskim, słowackim, niemieckim, hiszpańskim i włoskim. (na podst. GPW).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »