Reklama

Notowania akcji spółki MCI Capital z 21 września 2021 roku

We wtorek, 21 września MCI Capital (MCI) rozpoczął notowania od poziomu 22,7 zł, czyli o 5,09 proc. więcej niż na zamknięciu poniedziałkowej sesji, gdy rynek ustalił cenę akcji na poziomie 21,6 zł. To była minimalna wartość tej spółki w tym dniu. Poziom maksymalny - 24 zł - spółka osiągnęła o godzinie 9.12 by na zamknięciu spaść do poziomu 23,3 zł.

Liczba transakcji dla spółki MCI Capital wyniosła 71, przy wolumenie obrotu akcjami na poziomie 39 446 sztuk. Wzrost odbył się przy dużym obrocie, co może budzić radość wśród inwestorów. Obroty wyniosły 923 tys. złotych, a w ostatnim miesiącu średni obrót dla tych akcji wynosił 116 tys. zł.

Reklama

Spółka, po poprzednim spadku, odnotowała wzrost podobnie jak to miało miejsce w ostatni piątek, czyli obserwujemy dużą zmienność notowań i nie można przewidzieć kierunku w którym one podążą. W ciągu ostatniego tygodnia wartość spółki wzrosła o 4,95 proc., w ciągu miesiąca zwiększyła się o 12,02 proc. Przez ostatnich 12 miesięcy wzrosła o 79,23 proc., a od początku roku akcjonariusze zyskali 80,62 proc.

We wtorek MCI Capital zachowywał się lepiej niż rynek. Indeks WIG wzrósł o 0,4 proc. do poziomu 69 420 punktów, a wartość spółki wzrosła aż o 7,87 proc.

MCI Capital to fundusz technologiczny skoncentrowany na transformacji i gospodarce cyfrowej. Inwestycje realizowane są w obszarze early stage, growth stage i expansion/buyout stage w krajach Europy Środkowo-Wschodniej, a także w Niemczech i Austrii (DACH), w krajach byłego Związku Radzieckiego (CIS) i w Turcji. (na podst. GPW).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »