Reklama

Notowania akcji spółki Pekabex z 25 marca 2021 roku

W czwartek, 25 marca Pekabex (PBX) rozpoczął notowania od poziomu 20 zł, czyli o 0,99 proc. mniej niż na zamknięciu środowej sesji, gdy rynek ustalił cenę akcji na poziomie 20,2 zł. O godzinie 10.42 kurs akcji spadł do poziomu 19,8 zł, a następnie o 12.33 wzrósł do wartości 20,1 zł, by na zamknięciu spaść do poziomu 19,9 zł.

Liczba transakcji dla spółki Pekabex wyniosła 26, przy wolumenie obrotu akcjami na poziomie 6 285 sztuk. Obroty wyniosły 125 tys. zł., co oznacza, że kształtowały się na średnim miesięcznym poziomie generowanym dla spółki.

Reklama

Analizowana sesja była trzecią sesją spadkową. W ciągu ostatniego tygodnia wartość spółki zmniejszyła się o 4,78 proc., w ciągu miesiąca spadła o 9,55 proc. Przez ostatnich 12 miesięcy zwiększyła się o 184,29 proc., a od początku roku akcjonariusze zyskali 178,32 proc.

W czwartek Pekabex zachowywał się gorzej niż rynek. Indeks WIG spadł o 1,11 proc. do poziomu 56 449 punktów, a wartość spółki spadła aż o 1,49 proc. Spółki budowlane do których należy także Pekabex ciągnęły mocno rynek w dół, wartość indeksu WIG-BUDOW spadła o 2,05 proc. do poziomu 3 865 punktów. To między innymi słaba kondycja spółek budowlanych na sesji miała wpływ na to, że indeks WIG spadł.

Pekabex to wytwórca konstrukcji prefabrykowanych w Polsce. Oferuje elementy zbrojone tradycyjnie oraz nowoczesne elementy strunobetonowe wykorzystywane w budownictwie wielkokubaturowym (np. hale produkcyjne, magazyny, biura, obiekty handlowe, dworce, parkingi), inżynieryjnym (np. mosty, tunele), a także w nietypowych projektach. (na podst. GPW).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »