Reklama

Notowania akcji spółki PGNiG z 16 sierpnia 2022 roku

We wtorek, 16 sierpnia PGNiG (PGN) rozpoczęło notowania od poziomu 6,64 zł, czyli o 1,37 proc. więcej niż na zamknięciu piątkowej sesji, gdy rynek ustalił cenę akcji na poziomie 6,55 zł. To była także maksymalna wartość tej spółki w tym dniu. Poziom minimalny - 6,394 zł - spółka osiągnęła na zamknięciu.

Liczba transakcji dla spółki PGNiG wyniosła 119, przy wolumenie obrotu akcjami na poziomie 2 654 734 sztuk. Obroty wyniosły 12,3 mln zł., co oznacza, że kształtowały się na średnim miesięcznym poziomie generowanym dla spółki.

Analizowana sesja była kolejną spadkową. W ciągu ostatniego tygodnia wartość spółki wzrosła o 0,34 proc., w ciągu miesiąca zwiększyła się o 20,32 proc. Przez ostatnich 12 miesięcy wzrosła o 1,71 proc., a od początku roku akcjonariusze zyskali 2,33 proc.

Reklama

We wtorek PGNiG zachowywało się gorzej niż rynek. Indeks WIG wzrósł o 0,26 proc. do poziomu 56 218 punktów, a wartość spółki spadła o 2,17 proc. Spółki paliwowe do których należy także PGNiG ciągnęły mocno rynek w dół, wartość indeksu WIG-PALIWA spadła o 3,07 proc. do poziomu 6 707 punktów. Pomimo negatywnego oddziaływania branży paliwowej na rynek indeks WIG wzrósł.

PGNiG jest największą spółką działającą na rynku gazu ziemnego w Polsce. Grupa zajmuje się poszukiwaniami i eksploatacją złóż gazu ziemnego i ropy naftowej oraz importem, magazynowaniem, obrotem i dystrybucją paliw gazowych i płynnych. W skład grupy wchodzą także firmy zajmujące się wytwarzaniem i obrotem energią elektryczną oraz wytwarzaniem i dystrybucją ciepła. (na podst. GPW).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »